To byłby prawdziwy hit. Tego w skokach narciarskich nie było od dawna
Dla kibiców skoków narciarskich konkursy na skoczniach mamucich są niezwykle istotną częścią każdego sezonu Pucharu Świata. FIS w ostatnich latach rozszerza dostępność lotów narciarskich na PŚ kobiet oraz w kombinacji norweskiej. Kolejnym krokiem może być organizacja zawodów na mamutach w ramach Pucharu Kontynentalnego. W tej sprawie dla "skijumping.pl" wypowiedział się dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile.

Najważniejszą imprezą sezonu 2025/26 w skokach narciarskich były zmagania w Predazzo w ramach zimowych igrzysk olimpijskich. Impreza okazała się wyjątkowo szczęśliwa dla Polaków, którzy ostatecznie świętowali aż trzy medale. Kacper Tomasiak indywidualnie sięgnął po srebro i brąz, natomiast w konkursie duetów wraz z Pawłem Wąskiem ponownie sięgnął po srebrny medal.
Kolejnym przystankiem cyklu Pucharu Świata jest mamucia skocznia w austriackim Bad Mitterndorf. W sobotę najlepszy okazał się dominator tego sezonu Domen Prevc. Słoweniec nieznacznie wyprzedził drugiego Stephana Embachera. Na najniższym stopniu podium znalazł się natomiast Jonas Schuster.
Polacy na Kulm spisali się poniżej oczekiwań. Udział w konkursie wywalczyli sobie tylko Stoch i Żyła. Pierwszy z nich zakończył zmagania na 23. pozycji, a Żyła przez słaby skok nie zdołał nawet awansować do drugiej serii.
Loty narciarskie w kalendarzu Pucharu Kontynentalnego? Pertile: "Jestem na to otwarty"
Loty na Kulm są drugą w tym sezonie rywalizacją najlepszych skoczków narciarskich na świecie na skoczni mamuciej. Jeszcze przed igrzyskami byliśmy świadkami mistrzostw świata w lotach w niemieckim Oberstdorfie, gdzie bezkonkurencyjny był Domen Prevc. Przed nami jeszcze loty w Vikersund oraz tradycyjny finał sezonu w słoweńskiej Planicy.
Na finał sezonu Pucharu Świata kobiet organizatorzy również przygotowali konkursy lotów narciarskich. Panie zmierzą się najpierw w Vikersund, a na sam koniec zaplanowano dwa konkursy w Planicy. Na "Letalnicy" loty kobiet będziemy mogli oglądać po raz pierwszy w historii. Wielce prawdopodobne jest, że swoich sił na skoczni mamuciej będzie mogła spróbować Anna Twardosz.
Mamuty otwarto dla kobiet, lecz nie tylko. W tym sezonie po raz pierwszy w historii odbyły się zawody na największym typie skoczni w ramach kombinacji norweskiej. To wzbudziło kolejne dyskusję ws. braku skoczni mamuciej w kalendarzu Pucharu Kontynentalnego. Sygnały do zmiany takiego stanu rzeczy pojawiają się z różnych stron. W rozmowie z portalem "skijumping.pl" głos w tej sprawie zabrał Sandro Pertile. Słowa dyrektora Pucharu Świata w skokach narciarskich dają sporo optymizmu w tej sprawie.
Myślę, że to może być jedno z możliwych rozwiązań w przyszłości. Nie mówię „nie”. Zauważyliśmy, że coraz więcej krajów zgłasza chęć organizacji zawodów Pucharu Świata. To oznacza, że w przyszłości możemy zobaczyć nieco inny kalendarz. Jednym z pomysłów mogłoby być ponowne włączenie jednego wyjątkowego wydarzenia na poziomie Pucharu Kontynentalnego w postaci zawodów w lotach narciarskich. Jestem na to otwarty.
- Dostrzegamy też, że dzięki rozwojowi sprzętu w ostatnich pięciu-sześciu latach nasze loty są coraz bezpieczniejsze. Oczywiście, jak dotąd mieliśmy dużo szczęścia tutaj w Bad Mitterndorf, bo warunki są wyjątkowo dobre. Mieliśmy też szczęście do pogody w Oberstdorfie, z wyjątkiem oczywiście ostatniego dnia, kiedy padał śnieg. Nie zawsze można jednak liczyć na szczęście. Musimy pamiętać, że w niektóre dni możemy mieć do czynienia z trudnymi warunkami - dodał po chwili włoski działacz.
W przeszłości już zawody Pucharu Kontynentalnego odbywały się na skoczniach mamucich. W sezonie 2003/04 najlepszym zawodnikiem obu konkursów w Vikersund był Austriak Roland Mueller.
Zdecydowanie za włączeniem zawodów na skoczni mamuciej do kalendarza Pucharu Kontynentalnego są również polscy skoczkowie, w tym m.in. Piotr Żyła, Dawid Kubacki oraz Klemens Joniak. - Zakończenie Pucharu Kontynentalnego lotami w Planicy? To byłaby świetna sprawa dla skoczków, którzy cały czas rywalizują na tym poziomie zawodów i nie mają szansy złapać się do kadry na Puchar Świata w lotach narciarskich. Spójrzmy na reprezentację Austrii, gdzie jest tylu zawodników, że czasami ktoś plasuje się w czołowej "10" Pucharu Kontynentalnego i nie łapie się na Puchar Świata - opowiadał Kubacki w rozmowie ze "skijumping.pl".
Niedzielne zawody Pucharu Świata na skoczni Kulm odbędą się o godzinie 13:30. Wcześniej, bo o 12:00 rozegrane zostaną kwalifikacje do konkursu. Relacja będzie dostępna w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:













