Reklama

Reklama

Tłusty czwartek u skoczków. Pączka nie odmówił sobie nawet Kamil Stoch

Tłusty czwartek świętują niemal wszyscy. Tego dnia na dobrego pączka pozwalają sobie nawet gwiazdy sportu, które na co dzień przestrzegają stosowania diety. Kamil Stoch wybrał pączka z cukrem pudrem, Maciej Kot postawił na własny wypiek.

Czym byłby tłusty czwartek bez dobrego pączka. O słodkim dniu nie zapomnieli nawet sportowcy. Skoczkowie narciarscy, którzy na co dzień zwracają uwagę na kalorie, również pozwolili sobie na małe co nieco.  

Reklama

Wyjątkowym, bo własnym wypiekiem pochwalił się Maciej Kot. Jego żona postanowiła ominąć sklepowe pączki i postawiła na pączki z domowego piekarnika. Na zdjęciu opublikowanych przez skoczka widnieją zatem pączki z kokosem, migdałami i czekoladą.

"Żona zrobiła pączki" - napisał na Instagramie Kot.

Sądząc po opisie wypieki wcale nie należą do tłustych i niezdrowych. Wybranka naszego skoczka doskonale jest instruktorką fitnessu i doskonale wie, co to znaczy być fit.

Kamil Stoch wybrał do kawy pączka z cukrem pudrem. Klasyczny tłusty czwartek rozpoczął zatem na słodko, życząc swoim fanom "miłego pysznego dnia".

Ciekawe, czy pączkowe liczniki naszych skoczków zatrzymają się na jednej sztuce.

AB




Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie | Kamil Stoch | maciej kot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje