Reklama

Reklama

Thomas Morgenstern: Potrafię żyć bez skoków

Tłumy fanów przybyły na spotkanie z Thomasem Morgensternem w Zakopanem. Były utytułowany austriacki skoczek opowiadał o swojej książce „Moja walka o każdy metr”, która powstała po jego strasznym wypadku na skoczni i zakończeniu kariery. – Cieszę się, że mogę to już oglądać z boku – zapewnił, pytany kilkukrotnie o powrót do skakania.

Morgenstern już w sobotę pojawił się na Wielkiej Krokwi. Zabawił się nawet w spikera, zapowiadając skok Michaela Hayboecka w serii próbnej. W niedzielny poranek "Morgi" spotkał się z sympatykami w restauracji "Piekiełko", gdzie czekały na niego nieprzebrane tłumy. Podpisywał kartki ze zdjęciem, egzemplarze książki. Wcześniej odpowiadał też na pytania dziennikarzy.

W styczniu 2014 roku jeden z najlepszych skoczków w historii doznał ciężkiego wypadku podczas treningu na mamuciej skoczni Kulm w Austrii. Kilka miesięcy później, 28-letni wówczas zawodnik, ogłosił oficjalnie, że kończy karierę. Na jego decyzję ogromny wpływ miał poważny upadek. Niedługo później powstała książka, którą promuje jej autor i bohater.

Reklama

Czy jego życie po skokach jest łatwiejsze? - Trudno powiedzieć, które życie było cięższe. Życie skoczka jest bardzo męczące. Skakanie jest szkołą życia, pasją, sposobem spędzania czasu. Jestem bardzo dumny, że miałem taką karierę, owocną w sukcesy - mówił Morgenstern w Zakopanem. - Od kilkunastu miesięcy wiele się zmieniło. Jest to inne życie, z którego też bardzo się cieszę i na przykład mogę być z wami w Zakopanem - dodał.

- Nie chciałem, żeby była to czysta autobiografia, bo nie chciałem przepisywać tego, co można znaleźć w internecie. Książka dotyczy tego, co działo się od mojego obudzenia się w szpitalu po wypadku w Kulm, aż do ostatniego skoku. W książce zawieram myśli o sprawach, które w moim życiu były ważne - tłumaczył słynny Austriak.

Skąd pomysł napisania tej książki? - Pierwsze plany urodziły się w pierwszej połowie 2015 roku. Ważne było, byśmy raczej napisali powieść, niż biografię - mówił były mistrz świata i olimpijski. - Chciałem się zagłębić w niektóre sprawy, by poradzić sobie emocjonalnie z nimi - podkreślił Morgenstern.

W swojej książce zdradził trochę tajemnic z życia austriackiej kadry, napisał o swoich trudnych relacjach z Gregorem Schlierenzauerem. Nie chciał jednak jasno odpowiedzieć na pytanie, czy konsultował z innymi zawodnikami to, co ujawnił na temat kadry. Powiedział tylko, że za wygląd tej książki odpowiedzialne są cztery osoby, w tym on.

- Ważne było dla mnie, żebym opisał moje spojrzenie na wydarzenia w kadrze. W mediach mówiono dużo o moich stosunkach z Gregorem Schlierenzauerem, z trenerami. Zależało mi, żeby przekazać moje spojrzenie na te sprawy - podkreślił.

Morgenstern już nie skacze, a będący kompletnie bez formy Schlierenzauer zawiesił karierę. Może obaj, mimo konfliktów, potrzebowali się nawzajem, by poprzez rywalizację motywować się do lepszych skoków?

- Nie wydaje mi się, żeby dla Gregora było problemem, że nie jesteśmy już we wspólnej drużynie,. Ma wystarczająco towarzyszy, którzy go motywują. Jestem pewien, że po przerwie wróci równie silny - zaznaczył Thomas.

Nagabywany kilkukrotnie, czy nie myśli o powrocie do skakania, zapewnił, że w ogóle za tym nie tęskni.

Z Zakopanego Waldemar Stelmach

- Mimo wszystko, potrafię żyć bez skoków - powiedział. - Chętnie spędzam czas na skoczni, przyglądając się moim kolegom. Jeśli dłużej się nad tym zastanawiam, ile trzeba zrobić, żeby odnosić sukcesy, cieszę się, że mogę to oglądać z boku - dodał.

Nie chciałby nawet prywatnie, bez publiczności, jeszcze kiedyś skoczyć? - Szczerze powiedziawszy, nie potrzebuję tego. Jeśli chcę, ubieram narty zjazdowe i przeskoczę ze dwie górki. Uprawiałem skoki narciarskie w profesjonalnym wydaniu. Znalazłem teraz nową pasję w postaci lotów helikopterem - wyjaśnił.

Thomas Morgenstern to czterokrotny medalista, w tym trzykrotny złoty, igrzysk olimpijskich indywidualnie i w drużynie. Jedenaście razy stawał na podium mistrzostw świata, w tym osiem razy na najwyższym stopniu (także z drużyną Austrii), trzy razy był drużynowym mistrzem świata  w lotach, dwa razy sięgał po Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wygrał Turniej Czterech Skoczni.

Z Zakopanego Waldemar Stelmach

Książka Thomasa Morgensterna "Moja walka o każdy metr" ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa "Sine qua non".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy