Reklama

Reklama

TCS: Kamil Stoch w czołówce. Nowy rekord skoczni w Innsbrucku!

Niemiec Richard Freitag wygrał trzeci konkurs 63. Turnieju Czterech Skoczni w austriackim Innsbrucku. Dobrze spisali się Polacy, którzy w komplecie awansowali do finałowej serii, a najlepiej zaprezentował się Kamil Stoch (7. miejsce). Zawody na Bergisel stały na wysokim poziomie. Dwukrotnie pobijany był rekord skoczni. Obecnie rekordzistą jest Austriak Michael Hayboeck (138 m).


W pierwszej serii konkursu w Innsbrucku oglądaliśmy czterech Polaków: Piotra Żyłę, Kamila Stocha, Dawida Kubackiego i Aleksandra Zniszczoła. Żyła i Stoch pewnie uporali się ze swoimi rywalami. Pierwszy z wymienionych oddał znakomity skok na odległość 130,5 m (nota 128,2 pkt). Jego przeciwnik Japończyk Daiki Ito skoczył tylko 120 m (108,6 pkt). Problemów z awansem nie miał także Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi poszybował na odległość 127 m (126,6 pkt). Rywal Stocha Niemiec Daniel Wenig uzyskał zaledwie 117,5 m (107 pkt).

Kubacki i Zniszczoł przegrali swoje pojedynki odpowiednio z Andersem Fannemelem i Johanem Andre Forfangiem, ale skoczyli na tyle dobrze, że awansowali jako "szczęśliwi przegrani". Kubacki wylądował na 125. metrze (116,7 pkt), a Zniszczoł miał skok o pół metra krótszy od swojego kolegi z kadry.

Żyła po pierwszej serii zajmował 8. miejsce. Stoch był 10., Kubacki 16., a Zniszczoł 23.

Fantastycznie zaprezentował się lider klasyfikacji generalnej TCS Stefan Kraft. Austriak skokiem na odległość 137 m ustanowił nowy rekord skoczni w Innsbrucku. Reprezentant gospodarzy o 2,5 metra poprawił rekord należący do Svena Hannawalda. Kraft od sędziów otrzymał notę 140,6 pkt. Taką samą po pierwszej serii miał Niemiec Richard Freitag, który skoczył 133,5 m. Na trzecim miejscu był Japończyk Noriaki Kasai (128,5 m, nota 130,5 pkt).

Reklama

W pierwszej serii mocny wiatr przeszkadzał zawodnikom i były obawy, czy finałowa seria w ogóle dojdzie do skutku. Warunki atmosferyczne nie poprawiły się jednak udało się przeprowadzić drugą serię, choć nie brakowało przerw.

Zniszczoł zepsuł swoją drugą próbę osiągając zaledwie 107 m (202,1 pkt), co oznaczało spadek o kilka miejsc. Miejsca po pierwszej serii nie utrzymał też Kubacki. 24-letni zawodnik w finale uzyskał 118,5 m (220,7 pkt). Ostatecznie Kubacki zajął 22. miejsce, a Zniszczoł 27.

Stoch idealnie wykorzystał wiatr wiejący pod narty i poszybował na odległość 130 m (252,8 pkt). Lider naszej kadry tym rezultatem objął prowadzenie. Szansę na wyprzedzenie Stocha miał Żyła, ale nie powtórzył znakomitego skoku z pierwszej serii. W drugiej skoczył 123,5 m (242,7 pkt) i wypadł z pierwszej dziesiątki (13. miejsce).

Kraft krótko cieszył się z rekordu, bo znakomicie spisał się jego rodak Michael Hayboeck. Lider klasyfikacji generalnej PŚ wylądował na 138. metrze i mimo że lekko się podparł przy lądowaniu, to taka odległość wystarczyła, żeby został nowym liderem. Niższe noty od sędziów, jakie dostał Hayboeck sprawiły, że Gregorowi Schlierenzauerowi wystarczyło 129,5 m, żeby go wyprzedzić.

Walka o podium była niezwykle emocjonująca. Szwajcar Simon Ammann został nowy liderem po skoku na odległość 130,5 m (263,7 pkt). Doświadczony Kasai wytrzymał próbę nerwów. Japończyk uzyskał 132 m i miał identyczną notę, co Ammann. Obaj zapewnili sobie miejsce na podium. Freitag wylądował tam, gdzie Kasai i z notą 278,5 pkt objął prowadzenie. Kraft skoczył pięć metrów bliżej niż Freitag i Kasai. To okazało się za mało, żeby wygrać, ale wystarczyło na drugie miejsce.

W klasyfikacji generalnej TCS liderem pozostał Kraft, Stoch awansował na ósmą pozycję. Trzynasty jest Żyła.

Ostatni konkurs TCS odbędzie się we wtorek w Bischofschofen.

Wyniki:

 1. Richard Freitag (Niemcy)        278,5 (133,5/132,0)

 2. Stefan Kraft (Austria)          273,5 (137,0/127,0)

 3. Noriaki Kasai (Japonia)         263,7 (128,5/132,0)

 3. Simon Ammann (Szwajcaria)       263,7 (132,0/130,5)

 5. Gregor Schlierenzauer (Austria) 262,4 (127,0/129,5)

 6. Michael Hayboeck (Austria)      257,5 (125,0/138,0)

 7. Kamil Stoch (Polska)            252,8 (127,0/130,0)

 8. Severin Freund (Niemcy)         249,4 (131,0/126,5)

 9. Anders Jacobsen (Norwegia)      248,8 (133,5/124,0)

10. Roman Koudelka (Czechy)         248,6 (124,0/125,5)

...

13. Piotr Żyła (Polska)             242,7 (130,5/123,5)

22. Dawid Kubacki (Polska)          220,7 (125,0/118,5)

27. Aleksander Zniszczoł (Polska)   202,1 (124,5/107,0)

Klasyfikacja TCS (po 3 z 4 konkursów):

 1. Stefan Kraft (Austria)          835,4 pkt

 2. Michael Hayboeck (Austria)      812,3

 3. Peter Prevc (Słowenia)          806,0 

 4. Noriaki Kasai (Japonia)         797,7

 5. Richard Freitag (Niemcy)        791,7

 6. Anders Jacobsen (Norwegia)      789,5

 7. Gregor Schlierenzauer (Austria) 785,6

 8. Kamil Stoch (Polska)            771,5

 9. Roman Koudelka (Czechy)         771,0

10. Severin Freund (Niemcy)         764,6

...

13. Piotr Żyła (Polska)             711,6

34. Dawid Kubacki (Polska)          426,8

36. Aleksander Zniszczoł (Polska)   416,2

58. Klemens Murańka (Polska)         90,6

63. Jan Ziobro (Polska)              66,1  

Klasyfikacja generalna PŚ (po 12 z 32 konkursów):

 1. Michael Hayboeck (Austria)       589 pkt

 2. Stefan Kraft (Austria)           557

 3. Roman Koudelka (Czechy)          556

 4. Anders Fannemel (Norwegia)       537

 5. Peter Prevc (Słowenia)           534

 6. Simon Ammann (Szwajcaria)        530

 7. Severin Freund (Niemcy)          501

 8. Gregor Schlierenzauer (Austria)  436

 9. Noriaki Kasai (Japonia)          360

10. Richard Freitag (Niemcy)         343

...

21. Piotr Żyła (Polska)              143

23. Kamil Stoch (Polska)             102

42. Jan Ziobro (Polska)               23

44. Dawid Kubacki (Polska)            20

57. Klemens Murańka (Polska)          10

59. Aleksander Zniszczoł (Polska)      8


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje