Tak Tomasiak świętował medal. Żyła wszystkim się pochwalił. Prawda wyszła na jaw
W poniedziałek wieczorem Kacper Tomasiak został wicemistrzem olimpijskim na skoczni normalnej w Predazzo. 19-latek po dwóch wyśmienitych skokach uplasował się jedynie za Philippem Raimundem. Jak wyglądało świętowanie naszego zawodnika z resztą kadry? Rąbka tajemnicy ujawnił Piotr Żyła, czyli skoczek narciarski i ekspert Eurosportu.

Cztery dni - dokładnie tyle na pierwszy polski medal na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie oraz Coritnie d'Ampezzo musieli poczekać kibice. Dokonał tego rewelacyjny w tym sezonie skoków narciarskich Kacper Tomasiak. Ten zaliczył kapitalny debiut w Pucharze Świata, a jego najlepszym miejscem była 5. lokata. W poniedziałek natomiast w swoim debiucie olimpijskim na skoczni normalnej w Predazzo wywalczył srebrny medal.
Reprezentant Polski oddał dwa równe skoki na 103 i 107 metrów, dzięki czemu zameldował się na podium przegrywając jedynie z Philippem Raimundem. Tym samym stał się dopiero piątym w historii polskim skoczkiem z medalem imprezy czterolecia po Wojciechu Fortunie, Adamie Małyszu, Kamilu Stochu i Dawidzie Kubackim.
Taki wynik nie mógł przejść bokiem naszej kadrze obecnej we Włoszech bez świętowania. Jak wyglądała celebracja tego historycznego wyniku? Kilka słów w tej kwestii zabrał Piotr Żyła. Ten formalnie nie znalazł się w kadrze na igrzyska, lecz na miejscu jest obecny jako ekspert Eurosportu.
Żyła wyjawił prawdę. Tak świętowano srebrny medal
Jak zdradził 39-letni zawodnik, wszyscy pogratulowali nastolatkowi wywalczenia swojego pierwszego olimpijskiego medalu i zaśpiewali sto lat. Do tego bohater poniedziałkowego konkursu miał okazję otworzyć szampana.
- Przyszedł Kacper, dostał ogromne brawa, wszyscy mu pogratulowali. Miał okazję otworzyć szampana. Wspólnie zaśpiewaliśmy sto lat. Posiedzieliśmy troszkę, porozmawialiśmy i tak to zazwyczaj wygląda - powiedział cytowany przez WP SportoweFakty.
Mimo wielkiego osiągnięcia Tomasiak nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już we wtorek o godz. 18:45 rozpocznie się konkurs drużyn mieszanych. W rywalizacji nie zabraknie Polaków w składzie Pola Bełtowska, Paweł Wąsek, Anna Twardosz, Kacper Tomasiak. Za kilka dni (14 lutego) odbędzie się także konkurs indywidualny na dużej skoczni, a następnie zmagania duetów.














![Górnik Zabrze - Raków Częstochowa. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MHFX9UJ8HQ8X1-C401.webp)

![Zagłębie Lubin - Lech Poznań. O której gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MHFBLFG336KC1-C401.webp)
