Szokująca decyzja polskiego talentu w skokach. Ma zaledwie 24 lata
Polski Związek Narciarski we wtorek 28 kwietnia ogłosił skład kadr narodowych na sezon 2026/2027. W żadnej z nich nie znalazło się miejsce dla Kacpra Juroszka. Jak się bowiem okazuje 24-letni skoczek zdecydował się zawiesić swoją karierę. - Nie przystępuję do tego sezonu, zawieszam karierę - przekazał w rozmowie ze "Skijumping.pl".

Miniony sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich nie był dla Polaków udany. Oprócz Kacpra Tomasiaka i poszczególnych występów Kamila Stocha właściwie nieustannie kibice przeżywali rozczarowania związane z tym, co pokazywali Biało-Czerwoni, gdy przychodziło im rywalizować z czołówką.
Kamila Stocha już na skoczni nie zobaczymy. Po ostatnim skoku w Planicy oficjalnie odwiesił narty na kołek, kończąc swoją wybitną karierę. Wobec tego największa nadzieja na przyszły sezon spoczywa oczywiście na barkach Kacpra Tomasiaka, który stał się naturalnym liderem drużyny.
Juroszek nie wytrzymał. Zawiesił karierę
Oprócz tego wzrok z pewnością pada w kierunku Pawła Wąska, ale także pozostałych młodszych skoczków. Jak się okazuje, w sezonie 2026/2027 nie zobaczymy na skoczniach Kacpra Juroszka. We wtorek 28 kwietnia zabrakło jego nazwiska na listach kadr opublikowanych przez Polski Związek Narciarski.
Przyczyna jest prosta. Juroszek zdecydował, że czas zawiesić karierę. - Nie przystępuję do tego sezonu, zawieszam karierę. To będzie przerwa na poukładanie sfery mentalnej i spraw finansowych - przekazał krótko w rozmowie z Dominikiem Formelą z portalu branżowego "Skijumping.pl".
Juroszek w Pucharze Świata zadebiutował w lutym 2022 roku. Wówczas wystąpił w zawodach w fińskim Lahti. Jak na razie tylko raz zdobył punkty w rywalizacji z najmocniejszymi. Rok później w Rasnovie zajął wysokie 14. miejsce. Miniona zima była dla niego nieudana.











