Szkoleniowiec Niemców nie wytrzymał po skoku Karla Geigera
Stefan Horngacher był wściekły po skoku Karla Geigera w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen. Zakończył się on po jednej serii, wygrał go Japończyk Ryoyu Kobayashi, a Geiger był dopiero 20.

Sobotnie zawody w Willingen nie odbywały się w normalnych warunkach. Padało i było wietrznie, co spowodowało, że dużo zależało od szczęścia.
Niektórzy skoczkowie nie potrafili sobie poradzić z takimi warunkami. Jednym z nich był Geiger. Niemiec startował jako ostatni, znając wyniki wszystkich rywali. W swojej próbie się jednak nie popisał. Osiągnął bowiem tylko 120,5 m, co dało mu zaledwie 20. lokatę.
PŚ w skokach. Nerwy Stefana Horngachera
Horngacher był bardzo niepocieszony po skoku swojego podopiecznego. Austriak ze złością uderzył trzymaną flagą, którą machał, w barierkę.Trudno mu jednak się dziwić, bowiem Geiger stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na rzecz Ryoyu Kobayashiego. Japończyk wygrał sobotnie zawody w Willingen, wyprzedzając Norwegów Halvora Egnera Graneruda i Mariusa Lindvika. Najlepszy z Polaków, Piotr Żyłą, był 14.
PŚ w Willingen. Gdzie oglądać konkurs?
W niedzielę drugi konkurs indywidulany w Willingen. Początek o 15.15. Transmisja w Eurosporcie.









![WTA Rzym: Kiedy Iga Świątek gra z Catherine McNally? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MQVECJHQDKQYP-C401.webp)