Szaleństwo we Włoszech, wszystko na cześć Tomasiaka. Wyjątkowa nagroda
Bardzo głośno ze względu na wywalczenie aż trzech medali olimpijskich we Włoszech jest o Kacprze Tomasiaku. 19-letni skoczek narciarski dzięki swojemu sukcesowi zostanie srogo doceniony przez PKOl oraz zgarnie sporo nagród. Symbolicznie jego postawę docenią również Włosi, którzy na jego cześć będą sprzedawać specjalną pizzę. Takową ma już Adam Małysz.

W niedzielę oficjalnie zakończyły się zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. "Biało-Czerwoni" wywalczyli cztery medale, a aż trzy z nich zdobyli nasi skoczkowie. Absolutnym bohaterem dość niespodziewanie został Kacper Tomasiak. 19-latek zaskoczył wszystkich i zdobył srebro oraz brąz indywidualnie, a w duecie z Pawłem Wąskiem dołożył drugie srebro.
Ten stał się pierwszym w historii polskim skoczkiem, który z jednych igrzysk przywiózł trzy medale. Co ciekawe, wszystko miało miejsce na obiektach w Predazzo. Te są bardzo szczęśliwe dla Polski, bowiem przed laty mistrzostwo świata zdobywali tam Adam Małysz i Kamil Stoch.
Do tego teraz doszły wspomniane trzy medale. Taki sukces Tomasiaka zostanie odpowiednio nagrodzony przez m.in. Polski Komitet Olimpijski, który wypłaci zawodnikowi łącznie ponad 500 tysięcy złotych. Do tego dojdą także nagrody rzeczowe, czy też mieszkanie. Symbolicznie doceniony zostanie także przez Włochów. Jak się okazuje, 19-latek w Predazzo będzie miał swoją pizzę.
- Kacper Tomasiak będzie miał w Predazzo swoją pizzę. W tej samej knajpie, gdzie jest już legendarny placek "Adam Małysz 136". Czy można liczyć na większe docenienie we Włoszech? - przekazał Dominik Wardzichowski.
Tomasiak dołączył do Małysza. Włosi się nie wahali
W tym samym lokalu swoją pizzę ma już Adam Małysz. Jej nazwa to "Małysz 136" i jest nawiązaniem do wydarzeń z 2003 roku. Wówczas aktualny prezes PZN wywalczył dwa złote medale, zarówno na obiekcie normalnym, jak i dużym. Na drugiej z wymienionych skoczni w jednym ze skoków poleciał aż 136 metrów i ustanowił nowy rekord skoczni.
- Produkty, z jakich jest zrobiona, nie do końca mi pasują. Ktoś to sobie tak wymyślił, nie pytając mnie o zdanie, ale bardzo mi miło, że jestem w menu jednej z pizzerii - tak w rozmowie z Ryszardem Opiatowskim komentował sprawę sam zainteresowany.
W niedzielę Tomasiak został po raz pierwszy mistrzem Polski, a teraz przed nim mistrzostwa świata juniorów w Lillehammer. Najbliższe zmagania Pucharu Świata odbędą się w ten weekend w Bad Mitterndorf. 19-latka tam jednak zabraknie.

















