Reklama

Reklama

Stoch najlepszy w kwalifikacjach. Dziś "drużynówka" w Klingenthal

Skokiem na 139 m Kamil Stoch w pięknym stylu wygrał wczoraj kwalifikacje do niedzielnego konkursu PŚ w Klingenthal. - Lubię tutaj skakać - mówił po zawodach nasz skoczek. Dziś w Niemczech odbędzie się pierwszy w sezonie konkurs drużynowy. Trener Stefan Horngacher wybrał już skład polskiego zespołu.

Dzisiejszy konkurs drużynowy rozpocznie się o 16.10 (TVP1 i Eurosport). "Biało-czerwoni" wystąpią w składzie: Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła i Dawid Kubacki.

Reklama

Do niedzielnego konkursu zakwalifikowało się sześciu z siedmiu Polaków, oprócz wspomnianej czwórki także: Stefan Hula i Klemens Murańka. Odpadł Aleksander Zniszczoł.

- To był dla mnie bardzo udany dzień - oddałem trzy dobre skoki. Początek sezonu traktuję z dużym dystansem, podchodzę do tego czysto treningowo i skupiam się wyłącznie na pracy. Dziś oceniam, że praca była dobrze wykonana - powiedział po kwalifikacjach Stoch, cytowany na stronie PZN.

Nasz zawodnik wygrywał już zawody PŚ w Klingenthal. Skocznia pomogła mu także w piątkowych kwalifikacjach.

- Zdecydowanie pomogła. Lubię tutaj skakać. Skocznia jest bardzo specyficzna pod tym względem, że można dużo zyskać w locie, jeśli ma się ku temu umiejętności, a ja nieskromnie powiem, że takowe posiadam. Cieszę się, że mogę je tutaj wykorzystać - zaznaczył.

- Cieszę się, że miałem bardzo dobry dzień. Czerpię z tego bardzo dużo pozytywnej energii, natomiast zdaję sobie też sprawę, że czeka mnie dużo pracy, by taki poziom utrzymać albo żeby był jeszcze wyższy - podkreślił Stoch.

Czego spodziewa się po dzisiejszym konkursie drużynowym? - Mamy bardzo dobrą drużynę, wszyscy skaczą na bardzo wysokim poziomie, oddają dobre skoki. Uważam, że każdy z nas ma bardzo duży potencjał i zdaje sobie z tego sprawę, wie jak go wykorzystać. Mam nadzieję, że to będzie dla nas bardzo udany konkurs - powiedział.

A rywale? - Z tego co zdążyłem zauważyć, to Niemcy skaczą bardzo solidnie. Zresztą tego należało się spodziewać, bo to jest ich skocznia, skaczą przed własną publicznością. Para Słoweńców od początku pokazuje bardzo wysoki poziom. Natomiast konkursy drużynowe czasami potrafią zaskakiwać, bo wystarczy jeden słabszy skok i cała drużyna na tym traci. Dlatego trzeba podejść do tego bardzo skoncentrowanym, przede wszystkim skupić się na swojej pracy, swoich skokach - stwierdził Stoch.

Program zawodów w Klingenthal:

sobota

15.00 - seria próbna

16.10 - pierwsza seria konkursu drużynowego

niedziela

13.30 - seria próbna

15.00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634
...
19.DAWID KUBACKI(Polska)345
31.JAN ZIOBRO(Polska)122
32.STEFAN HULA(Polska)110
62.ALEKSANDER ZNISZCZOŁ(Polska)9
65.KLEMENS MURAŃKA(Polska)4
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | PŚ w skokach narciarskich | klingenthal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje