Reklama

Reklama

Stefan Hula: Szybko zaczynamy. I dobrze, bo czeka nas dużo pracy

Stefan Hula jest zadowolony po pierwszych treningach z nowym trenerem reprezentacji Polski w skokach narciarskich Stefanem Horngacherem. - Szybko zaczynamy. I dobrze, bo czeka nas dużo pracy - skomentował.

"Biało-czerwoni" nie mieli z byt wieli czasu na odpoczynek po sezonie. Dwa tygodnie temu skoczkowie rywalizowali o medale mistrzostw Polski, a teraz już zaczynają przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszych zajęciach Horngacher przeprowadził testy.

"Co mogę o nich powiedzieć? Że mnie nogi bolą (śmiech). Nieco inaczej pracują mięśnie. To trochę inny trening niż mieliśmy do tej pory, ale wiadomo, że z nowym trenerem przyjdą nowe metody" - stwierdził Stefan Hula, który zajął 26. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2015/2016. Z Polaków wyżej był tylko Kamil Stoch (22. miejsce).

"Przede wszystkim trochę inaczej technicznie będziemy do wszystkiego podchodzić. Przed nami zmiany w treningu. Bardzo się z tego cieszę. Trzeba będzie naprawdę wiele zmienić, bo jesteśmy przyzwyczajeni do innego treningu. To taki reset dla całego organizmu, zdecydowany powiew świeżości" - dodał.

Stefan Hula miał już okazję pracować z Horngacherem, kiedy ten był trenerem kadry B polskich skoczków.

"Cieszę się bardzo, bo wiem, że wtedy to dobrze funkcjonowało. Mam nadzieję, że teraz też tak się stanie, tylko trzeba będzie naprawdę dużo poświęcić. Ciężkie treningi przynosiły wtedy efekty" - podkreślił.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Stefan Hula | Stefan Horngacher

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama