Reklama

Reklama

Stefan Horngacher o problemach Kamila Stocha

Kamil Stoch zajął w Oslo dopiero 22. miejsce i stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Serca polskich kibiców zadrżały, kiedy w drugiej próbie skoczek z Zębu miał duże kłopoty w locie i ratował się przed upadkiem. - Nie wiemy jeszcze do końca, ale coś nie gra w jego sprzęcie - powiedział przed kamerami TVP trener reprezentacji Polski Stefan Horngacher.

Na szczęście Stochowi udało się bezpiecznie wylądować, ale uzyskał tylko 114,5 m. To sprawiło, że dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi spadł z piątego miejsca, które zajmował po pierwszej serii, na 22. Potknięcie Stocha wykorzystał imponujący ostatnio formą Stefan Kraft. Austriak wygrał konkurs w Oslo i wyprzedził Stocha w klasyfikacji generalnej PŚ. Nasz zawodnik traci obecnie do lidera 31 punktów. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze pięć konkursów indywidualnych i walka o Kryształową Kulę pozostaje otwarta.

Stoch przyznał po zawodach w Oslo, że to on sam popełnił błąd. Podobnie mówił Horngacher. "Z Kamilem mamy aktualnie drobny problem w fazie lotu. W każdym skoku obraca go w lewo, ale pracujmy nad tym i liczymy, że przed Lillehammer znajdziemy rozwiązanie i będzie mógł lecieć prosto" - zaznaczył szkoleniowiec "Biało-czerwonych".

Reklama

"Nie wiemy jeszcze do końca, ale coś nie gra w jego sprzęcie. Być może w nartach, wiązaniach lub butach. Wszystko sprawdziliśmy, mamy pewne podejrzenia, chcemy coś w poniedziałek wypróbować na treningu. Mam nadzieję, że znajdziemy wreszcie dla niego odpowiednią konfigurację. Ten problem pojawiał się u Kamila już na przestrzeni ostatnich miesięcy, pogłębiał się i obecnie jest tak duży, że bardzo mu przeszkadza w powietrzu. Pracujemy nad tym, ale czasem nie jest łatwo od razu znaleźć źródło kłopotów. Sądzę, że Kamil skacze obecnie dobrze, wszystko jest poprawnie na progu. Nigdy nie widziałem, aby miał takiego typu problemy w powietrzu nawet podczas treningów latem. To pozwala sądzić, że wina leży jednak po stronie materiału lub sprzętu" - podkreślił Horngacher.

Już w poniedziałek rozpocznie się druga odsłona cyklu Raw Air. Tym razem w Lillehammer. Na godzinę 15 zaplanowano oficjalny trening, a dwie godziny później kwalifikacje. Turniej Raw Air to nowość w skokach narciarskich, który rozgrywany jest na czterech obiektach w Oslo, Lillehammer, Trondheim i na mamucie w Vikersund. Noty uzyskane przez zawodników w konkursach indywidualnych, drużynowych, a także kwalifikacjach są zaliczane do Raw Air.

Obecnie w klasyfikacji turnieju prowadzi Kraft, którego przewaga nad drugim Niemcem Andreasem Wellingerem wynosi 20,5 pkt. Najwyżej z "Biało-czerwonych", na czwartej pozycji, jest Piotr Żyła. Skoczek z Wisły traci do lidera 52,4 pkt. Maciej Kot jest 14., Stoch zajmuje 15. lokatę, a Dawid Kubacki plasuje się na 17. pozycji.

Zwycięzca turnieju Raw Air otrzyma czek na 60 tysięcy euro. Nagroda za drugie miejsce wynosi 30 tysięcy, a za trzecie 10 tys.

RK

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Raw Air 2017 - klasyfikacja generalna

L.p.Imię i nazwiskoKrajPunkty
1.Stefan KraftAustria2298.1 pkt
2.KAMIL STOCH
Polska2272.6
3.Andreas WellingerNiemcy2251.3
4.Andreas StjernenNorwegia2210.1
5.Peter PrevcSłowenia2180.4
6.Johann Andre ForfangNorwegia2160.4
7.MACIEJ KOT
Polska2102.9
8.Noriaki KasaiJaponia2099
9.Robert JohanssonNorwegia2090.7
10.Daiki ItoJaponia2082.2
...
14.PIOTR ŻYŁAPolska1930.3


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje