Reklama

Reklama

Stefan Horngacher: Jeszcze dwa dni temu Kamil Stoch był kompletnie rozregulowany

Walka o Kryształową Kulę w skokach narciarskich wkracza w decydująca fazę. Kamil Stoch, który jeszcze niedawno był liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zajmuje obecnie drugie miejsce i traci go fenomenalnego Austriaka Stefana Krafta 86 punktów. Do końca sezonu pozostały trzy konkursy indywidualne.

Kamil Stoch i sztab szkoleniowy reprezentacji Polski ze Stefanem Horngacherem na czele szukali przyczyny słabszych występów w ostatnim czasie. Austriacki szkoleniowiec podejrzewał, że problem leży w sprzęcie lidera "Biało-czerwonych". Skoczek z Zębu zmienił buty i "odpalił". Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi wygrał prolog Raw Air w Trondheim, a w konkursie zajął wysokie 5. miejsce. Podobny manewr, ze zmianą butów, przyniósł powodzenie z Piotrem Żyłą podczas mistrzostw świata w Lahti. Popularny "Wiewiór" na dużej skoczni wywalczył brązowy medal.

"Jeszcze dwa dni temu Kamil był kompletnie rozregulowany podczas lotu, a teraz odnalazł odpowiednie czucie" - powiedział Horgnacher przed kamerami TVP.

Czy Stoch jest jeszcze w stanie  zagrozić Kraftowi w walce o Kryształową Kulę? W trzech ostatnich konkursach może odrobić straty, ale będzie to niezwykle trudne zadanie. Austriak prezentuje fenomenalną formę. Od konkursu w niemieckim Willingen Kraft nie schodzi z podium. W tym czasie 23-letni zawodnik wygrał aż pięć konkursów PŚ, a na mistrzostwach świata w Lahti zdobył dwa złote medale indywidualnie. Do tego dorzucił jeszcze brąz w drużynie.

"Już po mistrzostwach świata w Lahti było to dość jasne, że Kamila czeka go niesamowicie trudne zadanie. Może traci szanse na zdobycie Kryształowej Kuli, ale myślę, że w tym momencie nie jest to dla nas celem. Aktualnie skupiamy się na tym, aby wynieść naukę z bieżącego okresu. Cała drużyna nie prezentuje się optymalnie, ale pracujemy nad tym. Może się to okazać wartościowe dla naszego teamu. W tym sezonie wygraliśmy już tak dużo, że nie stresujemy się" - podkreślił Horngacher.

Teraz zawodników czeka rywalizacja już tylko na obiektach mamucich - w norweskim Vikersund i finał PŚ w słoweńskiej Planicy. Pogoda znów pokrzyżowała plany organizatorów Raw Air. W piątek o godz. 16.15 na Vikersundbakken miał rozpocząć się konkurs przełożony z Lillehammer. Wiatr jednak jest zbyt silny i dlatego odwołano zawody. Jeśli pogoda pozwoli to w Vikersund odbędzie się trening (początek o godz. 18.00) i kwalifikacje do niedzielnego konkursu (godz. 19.30).

Reklama

RK

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Raw Air 2017 - klasyfikacja generalna

L.p.Imię i nazwiskoKrajPunkty
1.Stefan KraftAustria2298.1 pkt
2.KAMIL STOCH
Polska2272.6
3.Andreas WellingerNiemcy2251.3
4.Andreas StjernenNorwegia2210.1
5.Peter PrevcSłowenia2180.4
6.Johann Andre ForfangNorwegia2160.4
7.MACIEJ KOT
Polska2102.9
8.Noriaki KasaiJaponia2099
9.Robert JohanssonNorwegia2090.7
10.Daiki ItoJaponia2082.2
...
14.PIOTR ŻYŁAPolska1930.3

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje