Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Yukiya Sato wygrał kwalifikacje. Piotr Żyła zdyskwalifikowany!

Yukiya Sato wygrał oba treningi, a także kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego w Zakopanem. Najlepszy z Polaków Andrzej Stękała zajął trzecie miejsce. Awans na skoczni wywalczył komplet Polaków, ale Piotr Żyła został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon!

Siedmiu Polaków weźmie udział w niedzielnym konkursie indywidualnym. Wcześniej, w sobotę od godz. 16.15, rozegrany zostanie konkurs drużynowy.

Kwalifikacje wygrał rekordzista Wielkiej Krokwi Japończyk Yukiya Sato, wyprzedzając Niemca Markusa Eisenbichlera. Trzecie miejsce zajął nasz reprezentant Andrzej Stękała.

Jak spisali się pozostali Polacy? Dawid Kubacki został sklasyfikowany na 7. pozycji, 11. miejsce zajął Klemens Murańka, 19. był Kamil Stoch, 23. Piotr Żyła, 24. Paweł Wąsek, a 30. Jakub Wolny. Niestety, Piotr Żyła nie wystąpi w jutrzejszym konkursie - został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.

Co ciekawe, to nie jedyny tegoroczny weekend, w czasie którego Zakopane będzie gościło najlepszych skoczków świata. 13 i 14 lutego skoczkowie będą rywalizować na Wielkiej Krokwi w zastępstwie odwołanych zawodów PŚ w Chinach.

Przebieg kwalifikacji:

Reklama

Kwalifikacje zaczęły się od skoków zawodników, sklasyfikowanych najniżej w rankingu Pucharu Świata. Jako pierwszy Włoch Alex Insam osiągnął odległość 125 m. To właśnie Włoch jako pierwszy zapewnił sobie awans do konkursu, a na prowadzeniu zmienił go dopiero skaczący z numerem 9. Norweg Thomas Aasen Markeng.

Dobrą formę potwierdził Słoweniec Tilen Bartol.  Po skoku na odległość 132 m zdecydowanie objął prowadzenie. Dokładnie taką samą notę otrzymał Fin Niko Kytosaho po skoku na 135,5m. Jeszcze dalej, bo 137 m skoczył Słoweniec Cene Prevc i objął prowadzenie.

Pierwszy z Polaków swój skok oddał Klemens Murańka i mógł być zadowolony ze swojej próby - 134,5 m dały mu pewny awans i czwarte miejsce po swoim skoku.

Tuż po nim na belce startowej pojawił się Paweł Wąsek. Wylądował bliżej niż Murańka, bo na 127 m, ale bez problemu zakwalifikował się do niedzielnego konkursu.

Trzeci z "Biało-Czerwonych" swoich sił próbował Jakub Wolny. 126 m to wynik, który dał mu dziewiąte miejsce i awans do konkursu. Niedługo po nim świetny skok na 137 m oddał Fin Antti Aalto, obejmując prowadzenie.

Austriak Maximilian Steiner został zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon podczas kwalifikacji w Zakopanem.

W czasie kolejnych skoków pogorszyły się warunki i Andrzej Stękała dostał aż 11.8 pkt rekompensaty, podczas gdy Prevcowi i Aalto odjęto blisko trzy punkty. Dzięki temu nasz zawodnik po skoku na 130 m zajmował pierwsze miejsce w kwalifikacjach. Trafił na zdecydowanie najgorsze warunki z całej dotychczasowej stawki.

Kolejny dobry skok oddał rekordzista Wielkiej Krokwi oraz zwycięzca obu serii treningowych. W bardzo złych warunkach Yukiya Sato skoczył 133 m i wyprzedził Stękałę o cztery punkty.

Niestety, Piotr Żyła - podobnie jak w seriach próbnych - skoczył zdecydowanie poniżej oczekiwań. Po skoku na 124,5 m zajmował dopiero 20. miejsce.

Lepiej poszło Dawidowi Kubackiemu, choć też nie skoczył aż tak dobrze, jakby sobie życzył. 130,5 m przy 5.6 pkt dodanych za wiatr dawały mu szóstą lokatę.

Jako ostatni z Polaków na skoczni pojawił się Kamil Stoch i... skoczył krótko. Nawet krócej niż Żyła - 123,5 m oraz 9.3 pkt rekompensaty dały mu 18. miejsce po swoim skoku.

Zdecydowanie lepiej skoczył Niemiec Markus Eisenbichler. Po skoku na 132 m zajmował drugie miejsce, wyprzedzając Stękałę o 1.2 pkt. Z kolei lider PŚ Halvor Egner Granerud skoczył bardzo krótko - 117 m dało mu zaledwie 44. miejsce.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Plan Pucharu Świata w Zakopanem:

piątek (15.01.2021)
15:45 - oficjalny trening
18:00 - kwalifikacje

sobota (16.01.2021)
15:00 - seria próbna
16:15 - pierwsza seria konkursu drużynowego

niedziela (17.01.2021)
15:00 - seria próbna
16:00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego

WG

Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama