Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Yukiya Sato najlepszy na obu piątkowych treningach

Yukiya Sato okazał się najlepszy na obu piątkowych treningach w Zakopanem. W pierwszej serii treningowej najlepszy z Polaków Dawid Kubacki zajął czwarte miejsce, piąty był Andrzej Stękała, a dziewiąty Kamil Stoch. Bardzo słabo zaprezentował się Piotr Żyła, który skoczył jedynie 109 m. W drugim treningu czwarte miejsce zajął Stękała, Kubacki był szósty, a reszta zawodników spisała się poniżej oczekiwań.

Przebieg I treningu:

Pierwszy z Polaków na belce startowej usiadł Klemens Murańka, który wylądował na 116 m. Pół metra dalej poleciał Jakub Wolny, natomiast bardzo zadowolony ze swojej próby mógł być Paweł Wąsek, który wylądował na 124 m.

Znakomity skok - i to z obniżonego rozbiegu - oddał za to Andrzej Stękała. Polski zawodnik poszybował na 133 m. Wkrótce po nim jury zdecydowało się jeszcze niżej obniżyć belkę startową.

Reklama

W ostatniej grupie skoczków znalazło się trzech reprezentantów Polski. Niestety, Piotr Żyła kompletnie nie poradził sobie z warunkami i wylądował już na 109 m!

Z kolei Dawid Kubacki poleciał na 125,5 m i dzięki rekompensacie za belkę wyprzedził Andrzeja Stękałę. W końcu przyszła pora na Kamila Stocha, a ten uzyskał dość przeciętny wynik 122 m.

Najlepszy na pierwszym treningu okazał się Yukiya Sato. Japończyk skoczył 129,5 m - aż pięć metrów bliżej od drugiego Austriaka Daniela Hubera, ale otrzymał blisko 10 pkt więcej rekompensaty za belkę startową. Trzecie miejsce zajął Norweg Robert Johansson (127,5 m).

Na czwartym miejscu w pierwszym treningu został sklasyfikowany Dawid Kubacki, piątym Andrzej Stękała, a dziewiątym Kamil Stoch. 17. miejsce zajął Paweł Wąsek, 33. Jakub Wolny, 35. Klemens Murańka, a 40. Piotr Żyła.

Przebieg II treningu:

Na skoki pierwszych reprezentantów "Biało-Czerwonych" musieliśmy trochę poczekać. Z grupy zawodników skaczących na początku błysnął Słoweniec Tilen Bartol, który poszybował na odległość 132 m. Świetnie spisał się także Austriak Jan Hoerl, który wylądował pół metra bliżej, ale objął prowadzenie. Wkrótce lotem na 134 m zdetronizował go Cene Prevc.

Jako pierwszy z Polaków na belce zasiadł Klemens Murańka. Po dalekich lotach Hoerla i Prevca obniżono platformę startową i Murańka uzyskał odległość 122,5 m, co dawało mu szóste miejsce. Pół metra bliżej od Murańki skoczył Paweł Wąsek, a dzięki punktom za wiatr uzyskał identyczną notę.

Natomiast Jakub Wolny nie powtórzył wyniku z pierwszej serii treningowej, skacząc na 115,5 m.

Prawdziwą "bombę" odpalił za to Andrzej Stękała! 136,5 m i to przy niesprzyjających warunkach wietrznych dało mu zdecydowane prowadzenie w czasie drugiego treningu. Po jego skoku platformę obniżono o dwie pozycje, dzięki czemu Niemiec Pius Paschke został sklasyfikowany ponad Stękałą, choć skoczył dwa metry krócej. Po chwili na prowadzeniu pojawił się Yukiya Sato, skacząc na taką samą odległość, co Stękała.

Ponownie kiepsko poradził sobie Piotr Żyła, który skoczył jedynie 120 m. Po swojej próbie zajmował dopiero 21. miejsce.

Dawid Kubacki oddał lepszy skok od swojego kolegi - wylądował na 127,5 m. Tuż po nim na skoczni pojawił się Kamil Stoch, ale on także zaprezentował się poniżej oczekiwań, lądując już na 120,5 m.

Ostatecznie Sato, rekordzista Wielkiej Krokwi, wygrał oba treningi. W drugiej serii treningowej za jego plecami uplasowali się Niemcy Pius Paschke i Markus Eisenbichler.

Czwarte miejsce zajął Andrzej Stękała, a szóste Dawid Kubacki. Pozostali Polacy zostali sklasyfikowani na miejscach: 18. Kamil Stoch, 24. Piotr Żyła, 26. Klemens Murańka i Paweł Wąsek, 36. Jakub Wolny.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Plan Pucharu Świata w Zakopanem:

piątek (15.01.2021)
15:45 - oficjalny trening
18:00 - kwalifikacje

sobota (16.01.2021)
15:00 - seria próbna
16:15 - pierwsza seria konkursu drużynowego

niedziela (17.01.2021)
15:00 - seria próbna
16:00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego

WG

Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama