Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Uraz Eirin Marii Kvandal groźniejszy, niż przewidywano

Eirin Maria Kvandal, która podczas konkursu Pucharu Świata w Hinzenbach zaliczyła bardzo groźny upadek doznała nie tylko, jak pierwotnie informowano, zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie, ale również zerwania więzadła pobocznego.

Zawodniczka w drugiej serii konkursu PŚ (po pierwszym skoku zajmowała czwartą pozycję) podczas lądowania bardzo groźnie upadła i nie była w stanie samodzielnie opuścić zeskoku. Została z niego zniesiona przez służby medyczne i przetransportowana do szpitala, gdzie przechodziła szczegółowe badania.

Pierwsze diagnozy donosiły o zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Dokładniejsze wykazały jednak, iż zerwaniu uległy także więzadła poboczne. Dodatkowo, uszkodzona jest łąkotka.

- Jest gorzej, niż się obawiałam - mówiła. Jak dodała, czeka ją przynajmniej dziewięciomiesięczna przerwa od startów. 

19-latka przeszła przed kilkoma laty skomplikowaną operację kręgosłupa. Uznawana jest za wielki talent. W tym sezonie wygrała jeden z konkursów PŚ - w słoweńskim Ljubnie.

TC

Reklama



Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL