Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - Puchar Świata w Zakopanem. Mackenzie Boyd-Clowes: Znów będę w Polsce. Pomocy

Już w piątek rozpocznie się weekend z Pucharem Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Spora część zawodników przyjeżdża do zimowej stolicy Polski z uśmiechem na ustach, chwaląc sobie atmosferę, która zazwyczaj panuje na Wielkiej Krokwi. Mackenzie Boyd-Clowes najprawdopodobniej znajduje się jednak w przeciwnej grupie, o czym świadczy jego wpis w mediach społecznościowych.


Reklama

Kanadyjski skoczek jest aktywnym użytkownikiem Twittera, który z poczuciem humoru i dystansem odnosi się do wydarzeń ze świata skoków narciarskich i nie tylko.

W jednym z ostatnich wpisów 29-latek skomentował swój ponowny wyjazd do Polski, prosząc o pomoc.

Oczywiście wpis Boyd-Clowesa należy traktować z przymrużeniem oka. Sam zawodnik przyznał później że jest podekscytowany zbliżającymi się zawodami w Polsce, zauważając przy tym, że w Zakopanem jest bardzo śnieżnie.

W tym kontekście wpisu Kanadyjczyka warto przytoczyć jednak jego komentarz, który zamieścił w mediach społecznościowych przy okazji ubiegłorocznych zmagań na Wielkiej Krokwi. Wówczas zawodnik narzekał na ogromny hałas tworzony przez kibiców dmuchających w wuwuzele.

- Czy kontrowersyjne jest stwierdzenie, że każdy, kto ma wystarczająco dużo lat, by legalnie spożywać alkohol, nie powinien mieć możliwości zakupu głośnych trąbek podczas zawodów sportowych? - pytał Boyd-Clowes.

Tym razem Kanadyjczyk może być spokojny, kibice nie będą bowiem mogli wejść na trybuny, by dopingować zawodników na skoczni.

W ubiegłym roku Boyd-Clowes mógł wywieźć z Zakopanego złe wspomnienia. W kwalifikacjach do konkursu indywidualnego zajął bowiem dopiero 52. miejsce, przez co nie mógł wystąpić w zawodach.

TB

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama