Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - Puchar Świata w Zakopanem. Kamil Stoch: Bardzo spóźniłem drugi skok

W rozegranym w sobotę na Wielkiej Krokwi konkursie drużynowym Polacy zajęli drugą lokatę, tuż za Austriakami. - Przy takich warunkach drugie miejsce jest super - stwierdził po zawodach w rozmowie z TVP Sport Kamil Stoch.

Wiele wskazywało na to, że to Biało-Czerwoni będą mogli świętować triumf na własnym terenie. Nasi reprezentanci długo byli na prowadzeniu, lecz jeden nieudany skok Andrzeja Stękały sprawił, że wyprzedzili nas Austriacy.

Reklama

Na najniższym stopniu po sobotnich zawodach stanęli Norwegowie.

Kamil Stoch tym razem wyjątkowo skakał w drugiej z czterech grup skoczków. W pierwszej serii poszybował 131 m, w drugiej skoczył 126,5 m. 

- Pierwszy skok był super, drugi był bardzo mocno spóźniony. Trudno było cokolwiek z tego uciągnąć, ale walczyłem do samego końca. Przy takich warunkach drugie miejsce jest super. Trzeba było bardzo liczyć na szczęście więc wynik jest okej - skomentował swoje skoki Stoch w rozmowie z TVP Sport.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Poza Stochem i Stękałą Polskę reprezentowali także obchodzący 34. urodziny Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki.

Puchar Narodów w skokach 2020/21 - klasyfikacja

1.Norwegia5015 pkt
2.Polska4387 pkt
3.Niemcy3441 pkt
4.Austria2957 pkt
5.Słowenia2535 pkt
6.Japonia2342 pkt
7.Szwajcaria501 pkt
8.Rosja434 pkt
9.Finlandia287 pkt
10.Kanada116 pkt
11.Estonia45 pkt
12.Francja25 pkt
13.Bułgaria19 pkt
14.Włochy9 pkt
15.Czechy6 pkt
16.USA3 pkt

TB

Dowiedz się więcej na temat: Puchar Świata w Zakopanem | skoki narciarskie | Kamil Stoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje