Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Puchar Świata w Zakopanem. Długopolski: Stękała bardzo dobrze, reszta słabo

"Jestem trochę zawiedziony, ponieważ oprócz Andrzeja Stękały reszcie naszych skoczków ten konkurs poszedł słabo" - tak występ biało-czerwonych w konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Zakopanem ocenił Kazimierz Długopolski.

W niedzielę na Wielkiej Krokwi Stękała zajął najlepsze z Polaków, piąte miejsce.

Reklama

"Poskakał na swoim obecnym poziomie. To cieszy, bo obawiałem się, że po wczorajszym, pechowym pod względem warunków, skoku podłamie się i będzie sfrustrowany. Tymczasem zmobilizował się i poczuł na tyle pewnie, żeby ostro powalczyć o swoje" - zauważył Długopolski, który jest trenerem klubowym Stękały.

Olimpijczyk z Sapporo (1972) i Lake Placid (1980) nie krył jednak zawodu z racji - jak powiedział - zdecydowanie gorszego dnia Stocha i Kubackiego, którzy zajęli odpowiednio 11. i 15 miejsce.

"Ale martwić się nie ma o co, bo dyspozycja jest, większych błędów też nie zauważyłem, więc po prostu akurat dzisiaj nie wypaliło" - ocenił wieloletni sędzia FIS.

Jego zdaniem nie zachwycili także 27. Klemens Murańka i 28. Paweł Wąsek. "Tu też mogło dziś być lepiej. Natomiast bardzo szkoda, że Piotrkowi Żyle przydarzyła się ta dyskwalifikacja w kwalifikacjach, bo może to właśnie on powalczyłby o podium".

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Szkoleniowiec nie wątpi jednak, że w kolejnych konkursach sezonu biało-czerwoni nie raz staną na podium.

"Wierzę, że będą zdecydowanie lepsi, bo oprócz dyspozycji fizycznej jest też mocna psychika" - podsumował Długopolski.

Po konkursach w Zakopanem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata prowadzi Norweg Halvor Egner Granerud (956 pkt). Drugi jest Niemiec Markus Eisenbichler (716 pkt.), a trzeci Stoch (646 pkt). Kolejne miejsca zajmują Kubacki (489 pkt.) i Żyła (469 pkt.). Stękała z 295 punktami plasuje się na 13. pozycji.

Polacy stracili prowadzenie w Pucharze Narodów. Pierwszą lokatę z 2874 pkt. zajmują Norwegowie, wyprzedzając Polaków o 34 punkty. Na trzecim miejscu są Niemcy (2273 pkt.).

Kolejne konkursy - drużynowy oraz indywidualny odbędą się 23 i 24 stycznia w fińskim Lahti. Wystąpią tam Stoch, Kubacki, Żyła, Stękała, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny i Wąsek.

Natomiast do Zakopanego skoczkowie powrócą 13 i 14 lutego. W stolicy polskich Tatr rozegrane zostaną dwa konkursy indywidualne, które miały według kalendarza FIS odbyć się w chińskim Zhangjiakou.


Turniej Czterech Skoczni 2020/21 - klasyfikacja

1.Kamil Stoch1110,6 pkt
2.Karl Geiger1062,5 pkt
3.Dawid Kubacki1057,8 pkt
4. Halvor Egner Granerud1057,4 pkt
5.Piotr Żyła1037,2 pkt
6.Andrzej Stękała1032,5 pkt
6.Ryoyu Kobayashi1032,5 pkt
8.Stefan Kraft1019,1 pkt
9.Peter Prevc1018 pkt
10. Daniel Huber1014,7 pkt
Zobacz pełną tabelę


Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Stękała | Kazimierz Długopolski | wielka krokiew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje