Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - PŚ w Zakopanem. Stefan Kraft i Anże Laniszek najlepsi w treningach, wielka forma Stękały

W piątek skoczkowie narciarscy już drugi raz w tym sezonie rywalizują na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Na liście startowej kwalifikacji znalazło się 55 nazwisk. Wcześniej zawodnicy mierzyli się w sesjach treningowych. Pierwszą z nich wygrał Stefan Kraft, wyprzedzając drugiego Andrzeja Stękałę. W drugim treningu najlepszy okazał się Anże Laniszek, a Stękała zajął czwarte miejsce.

55 zawodników, w tym 11 reprezentantów Polski wystąpi w piątkowych kwalifikacjach na Wielkiej Krokwi. Te zaplanowano na godzinę 16.00. Wcześniej zawodnicy pojawili się na belce startowej dwukrotnie w ramach oficjalnej sesji treningowej.

W pierwszej serii treningowej zwyciężył Austriak Stefan Kraft po skoku na 138 m. Tuż za nim znalazł się Andrzej Stękała, który poszybował zaledwie metr bliżej. Podium uzupełnił Bor Pavlovczicz (137 m).

Reklama

W pierwszej dziesiątce uplasowali się jeszcze ósmy Jakub Wolny (138 m) oraz dziewiąty Dawid Kubacki (126 m).

Na 13. miejscu w pierwszej serii treningowej był Kamil Stoch (126,5 m), 15. miejsce zajął Aleksander Zniszczoł (122,5 m), 16. był Tomasz Pilch (125,5 m), a 18. miejsce zajął Paweł Wąsek (130 m). Na 21. pozycji sklasyfikowano z kolei Stefana Hulę (125 m). 23. miejsce zajął Piotr Żyła (120 m), 40. był Maciej Kot (117 m), a 45. Klemens Murańka (106,5 m).

Zwycięzcą drugiego treningu okazał się Anze Lanisek. Słoweniec zanotował najdłuższy dotychczas skok dnia - 140 m. Tuż za nim uplasował się Halvor Egner Granerud, który poszybował 136 m. Topową trójkę uzupełnił Naoki Nakamura po skoku na 134 m.

Najlepszym z Polaków był Andrzej Stękała, który tym razem zakończył trening na czwartym miejscu. Podopieczny Doleżala popisał się skokiem na 132 m.

Czołową dziesiątkę zamknął z kolei Jakub Wolny, który skoczył 136 m. Tuż za nim uplasował się Dawid Kubacki (133 m).

Piotr Żyła zajął 17. miejsce (128,5 m), 18. był Tomasz Pilch (132 m), 20. miejsce zajął Kamil Stoch (127,5 m), 34. pozycję wywalczył Klemens Murańka (120 m), 35. był Stefan Hula (122 m), 36. Maciej Kot (124 m), 39. Aleksander Zniszczoł (119,5 m), a 44. Paweł Wąsek (112 m).

Przebieg I treningu:

Jako pierwszy z Polaków na belce startowej pojawił się Tomasz Pilch. Reprezentant Polski skoczył 125,5 m i bezpośrednio po swojej próbie objął prowadzenie w treningach. 

Chwilę po nim oglądaliśmy Stefana Hulę. Ten uzyskał o pół metra bliższą odległość i znalazł się zaraz za plecami młodszego kolegi. 

Maciej Kot po przerwie powrócił do Pucharu Świata. 29-latek w swoim pierwszym piątkowym skoku wylądował na 117. m.

Nieźle poradzili sobie Naoki Nakamura oraz Simon Ammann. Nakamura skoczył 132,5 m, zaś Szwajcar poszybował 131 m. 

W ślad za dalekimi skokami konkurentów poszedł Paweł Wąsek. Młody Polak uzyskał 130 m. Miał jednak odjęte niemal 13 punktów za wiatr.

122,5 m w wykonaniu Aleksandra Zniszczoła. Klemens Murańka nie może powiedzieć o swoim skoku jako o udanym. Podopieczny Michała Doleżala skoczył  106,5 m.

Chwilę potem świetny skok zanotował Jakub Wolny. 138 m w wykonaniu Polaka. Tyle samo poszybował Stefan Kraft.

Na zakopiańskiej skoczni dobrze spisał się również Andrzej Stękała. Polak wylądował na 137. m. 

Dawid Kubacki w pierwszym treningu skoczył 126 m. Skaczący tuż po nim Robert Johansson uzyskał 1,5 m więcej.

Chwilę potem na belce startowej pojawił się Piotr Żyła, skacząc 120 m. 

Kamil Stoch uzyskał 126,5 m. Markus Eisenbichler zdołał polecieć pół metra dalej. 

Ostatni na liście startowej Halvor Egner Granerud skoczył 127,5 m. 

Przebieg II treningu:

Jako pierwszy z Polaków ponownie wystąpił Tomasz Pilch. Młody Polak skoczył 132 m.

Chwilę po nim na belce startowej pojawił się Stefan Hula, który uzyskał 122 m. 

Nieco lepiej w drugim treningu poradził sobie Maciej Kot. 124 m w wykonaniu Polaka.

Kolejny świetny skok w wykonaniu Naoki Nakamury - 134 m.

112 m skoczył Paweł Wąsek. Nieco lepiej poradził sobie Aleksander Zniszczoł, który uzyskał 119,5 m.

Niewiele dalej skoczył Klemens Murańka. Podopieczny Michała Doleżala, który niedawno uzyskał życiowy wynik w PŚ, tym razem pofrunął 120 m.

Wielką Krokiew w drugim treningu odczarował Jakub Wolny, który skoczył 136 m. Ta odległość bezpośrednio po skoku pozwoliła mu uplasować się na trzeciej pozycji.

Taką samą odległość chwilę potem zanotował Gregor Deschwanden, który wyprzedził reprezentanta Polski.

Zwycięzca pierwszego treningu Stefan Kraft tym razem nie pokazał aż takiego błysku, ale jego odległość 127,5 pozwoliła mu na wdarcie się do czołówki. Austriak zaraz po skoku uplasował się na drugiej pozycji.

Andrzej Stękała wylądował na 132. m. 

Fenomenalnym skokiem popisał się Anże Laniszek, który pofrunął aż 140 m. 

Dawid Kubacki również skoczył daleko, jednak nie aż tak Słoweniec. 133 m w wykonaniu Polaka. 

Bliżej wylądował Piotr Żyła, który zanotował 128,5 m. Kamil Stoch skoczył o metr bliżej. 

Dobry skok zanotował Markus Eisenbichler. 134 m w wykonaniu Niemca. 

Na belce startowej pozostał już tylko Granerud. Lider klasyfikacji generalnej PŚ uzyskał 136 m i zajął drugie miejsce. 

AB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje