Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - PŚ w Wiśle. Doleżal: To była największa niewiadoma

Polska drużyna powtórzyła wynik sprzed roku, zajmując trzecie miejsce w Wiśle na inaugurację sezonu Pucharu Świata. - Jest podium, pozytywny występ - mówił trener Orłów Michal Doleżal.

- Nasi zawodnicy poradzili sobie bardzo dobrze. Poziom trzech pierwszych drużyn był znacznie wyższy niż pozostałych - powiedział czeski szkoleniowiec, podkreślając, że walka o miejsca na podium toczyła się tylko między trzema zespołami. Wygrała Austria przed Niemcami i Polską.

Reklama

Mimo udanego okresu przygotowawczego naszych skoczków, trudno było powiedzieć, jak wypadną na tle innych zawodników.

- Porównanie się z rywalami - to była największa niewiadoma przed startem sezonu. Warunki były równe i okazało się, kto jest w najwyższej formie - skomentował Czech. Indywidualnie najlepszym z Polaków był Dawid Kubacki, który zajął w tej nieoficjalnej klasyfikacji czwarte miejsce. Szósty był Piotr Żyła, 11. - Kamil Stoch, a 14. - Klemens Murańka.

- Jest około dziesięciu zawodników, którzy powinni walczyć o zwycięstwo w niedzielę - ocenił Doleżal.

Dzięki dobrej formie w okresie przygotowawczym do polskiej drużyny wskoczył Murańka. Jak się spisał?

- Super! Wszyscy wiemy, że to nie jest łatwe wystąpić w drużynie po długiej przerwie. Mógł być trochę zestresowany, ale to jest naturalne. Poradził sobie bardzo dobrze. Widać, że wierzy w siebie - cieszył się trener.

- Dawid pokazał swoje możliwości, jeszcze z rezerwą. W ostatnim okresie nie było takich skoków. Piotr spisał się dużo lepiej niż w piątek, Klemens skoczył dobrze, Kamil też mimo swojej niedyspozycji. Mam nadzieję, że w niedzielę będzie już w formie, to nie był pierwszy raz - podsumował Doleżal.

W niedzielę o 16 w Wiśle konkurs indywidualny z udziałem 11 Polaków.

Z Wisły Waldemar Stelmach

Puchar Narodów w skokach 2020/21 - klasyfikacja

1.Niemcy571
2.Austria518
3.Polska407
4.Norwegia342
5.Japonia270
6.Słowenia210
7.Rosja100
8.Szwajcaria68
9.Kanada29
10.Estonia5
Dowiedz się więcej na temat: Michal Doleżal | skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje