Reklama

Reklama

Skoki narciarskie - PŚ w Planicy. Granerud: To jeden z najgorszych dni na skoczni

- To jeden z najgorszych dni jakie przeżyłem na skoczni - napisał w mediach społecznościowych Halvor Egner Granerud po czwartkowych zawodach Pucharu Świata w Planicy. Norweg zajął odległą, 37. lokatę, a w dodatku jego kolega z kadry Daniel-Andre Tande uległ koszmarnemu wypadkowi.

Do przerażającej sceny doszło podczas serii próbnej przed czwartkowym konkursem. Tande tuż po wyjściu z progu otrzymał mocny podmuch wiatru, stracił kontrolę nad nartami i z impetem runął na zeskok. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublanie (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij).

Rozbici mentalnie Norwegowie słabo poradzili sobie w zawodach. W drugiej serii znalazło się tylko dwóch z nich. Robert Johansson był siódmy, a Johann Andre Forfang 11.

Reklama

Awansu do drugiej serii nie wywalczył najlepszy skoczek tego sezonu Granerud, podobnie jak Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Norweg skoczył 199,5 m i zajął 37. miejsce.

Granerud czeka na kolejne zawody i wieści ze szpitala

- To jeden z najgorszych dni jakie przeżyłem na skoczni. Jutro nowy dzień, oby z dobrymi wiadomościami ze szpitala - napisał Granerud po konkursie w mediach społecznościowych.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje