Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. PŚ w Planicy. Daniel-Andre Tande wprowadzony w stan śpiączki

Daniel-Andre Tande, który w serii próbnej przed konkursem indywidualnym Pucharu Świata w Planicy zaliczył bardzo groźny upadek, został przez lekarzy wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej - przekazała redakcja "TVP Sport". Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Norweg tuż po wyjściu z progu otrzymał mocny podmuch wiatru, stracił kontrolę nad nartami i z impetem runął na zeskok. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublanie.

Konkurs indywidualny przeprowadzony został w atmosferze dużej niepewności. Organizatorzy przekazali jedynie, że stan skoczka jest stabilny, a on sam przejdzie badania. Brakowało jednak dokładniejszych informacji.

Te pojawiły się około godziny 18.00. Dziennikarze "TVP Sport" przekazali, że obrażenia 27-latka nie zagrażają życiu. Został jednak przez lekarzy wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. 

Reklama

Czwartkowy konkurs wygrał Ryoyu Kobayashi. Najlepszy z Polaków, Piotr Żyła zajął dziesiąte miejsce.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje