Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. PŚ w Klingenthal. Robert Johansson wygrał prolog, słabszy skok Kamila Stocha

Robert Johansson wygrał prolog przed niedzielnym konkursem Pucharu Świata w Klingenthal. Najlepszy z Polaków - Andrzej Stękała był siódmy. Słabo wypadł Kamil Stoch, który skoczył zaledwie 118 metrów i zajął 23. pozycję. Skoki oddało tylko 47 zawodników.

Ciekawie było już na początku rywalizacji, bowiem na starcie nie stanęli dwaj reprezentanci Kazachstanu (według komunikatu - zostali zdyskwalifikowani za brak lub niewłaściwe numery startowe), co zmniejszyło liczbę rywalizujących do zaledwie 48. Ze skoku zrezygnował też Daiki Ito, co zmniejszyło liczbę uczestników do 47. Jako pierwszy z Polaków prezentował się Tomasz Pilch, który uzyskał 131 metrów. Naszego rodaka wyprzedził dopiero Manuel Fettner, który lądował o metr bliżej, lecz w znacznie mniej korzystnych warunkach.

Klemens Murańka, drugi z Polaków, skoczył 126,5 metra i zajął miejsce za Pilchem. Świetnie spisał się skaczący tuż po nim Jakub Wolny, który poszybował 129,5 metra i objął po swojej próbie prowadzenie. Na półmetku zmagań 7. był Pilch, a 9. Murańka.

Niedługo po skoku Wolnego rywali przyćmił Ziga Jelar. Aż 137 metrów dało mu bardzo pewną, pierwszą pozycję. Dobrze wypadł też skaczący bezpośrednio po nim Gregor Deschwanden, który lądował dwa i pół metra bliżej i był po swojej próbie drugi.

Przed próbami kolejnych Polaków wyróżnił się skok Bora Pavlovcicia, który lądował na 140. metrze. Andrzej Stękała skoczył solidnie - uzyskał 130,5 metra.

Dawid Kubacki uzyskał 134 metry i jasnym było, że "Mustaf" do walki o triumf w prologu się nie włączy. W przeciwieństwie do skaczącego po nim Roberta Johanssona, który uzyskał aż 139 metrów i objął prowadzenie.

Piotr Żyła skoczył 130,5 metra - dokładnie tyle samo, ile Andrzej Stękała, ale z uwagi na mniejszą bonifikatę plasował się dopiero pod koniec drugiej dziesiątki. Fatalną próbę zaliczył Kamil Stoch. Zaledwie 118 metrów dało mu po swoim skoku dopiero 21. miejsce.

126 metrów uzyskał Markus Eisenbichler, który był 12. Halvor Egner Granerud skoczył 135 metrów i zajął trzecie miejsce.

Najlepszy z Polaków - Stękała był 7. 9. miejsce zajął Kubacki, 16. Wolny, 19. Żyła, 23. Stoch, 28. Pilch, a 31. Murańka.

Początek konkursu o 14:30.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje