Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. PŚ w Klingenthal. Piotr Żyła: No to "gaźnik"

Piotr Żyła zajął w prologu przed sobotnim konkursem Pucharu Świata w Klingenthal 20. miejsce. Polak w charakterystyczny dla siebie sposób komentował piątkowe skoki przed kamerą "Eurosportu".

"Wewiór" najlepiej wypadł w drugim treningu, w którym zanotował czwarty rezultat. W prologu już tak dobrze nie było, lecz mimo to nie tracił dobrego humoru.

Reklama

- Pierwszy skok był w porządku, drugi też, a trzeci... nie pamiętam - mówił z rozbrajającą szczerością. Dodał jednak, że w sobotę forma powinna już być odpowiednia.

Dokładniej analizując swoją trzecią z piątkowych prób przyznał, że za wcześnie odbił się z progu, choć - jak dodał - nie to było przyczyną przeciętnego wyniku (127,5 metra).

W piątek naszym skoczkom nie towarzyszy w Klingenthal trener Michal Doleżal. Żyła skomentował to krótko. - No to "gaźnik" - wypalił.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje