Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Polacy po konkursie mieszanym w Rasnovie. "Okazja do nauki"

- Nie jesteśmy najmłodszą drużyną w stawce, ale najmniej doświadczoną jeżeli chodzi o miksty. Turniej był zatem okazją do nauki, także dla mnie - powiedział po sobotnim konkursie mieszanym w Rasnovie Kamil Stoch. Reprezentacja Polski uplasowała się w nim na siódmym miejscu. Triumfowali natomiast Norwegowie.

Dobre skoki oddali Kamil Stoch oraz Dawid Kubacki, lecz nieco gorzej poradziły sobie zawodniczki Anna Twardosz oraz Kamila Karpiel. - Szczerze powiedziawszy nie czuję satysfakcji po tym konkursie, ponieważ muszę poprawić wiele błędów i dziś to się nie udało - powiedziała Kamila Karpiel, w rozmowie z TVP Sport. 

Reklama

Nieco więcej optymizmu wykazał Stoch, któremu w drugiej serii udało się pofrunąć na 95 metrów.  - Jestem zadowolony po tym konkursie. Nie jesteśmy najmłodszą drużyną w stawce, ale najmniej doświadczoną jeżeli chodzi o miksty. Turniej był zatem okazją do nauki, także dla mnie. Oddałem dobre skoki, może nieidealne i czyste. Walczyliśmy do końca, dziewczyny zrobiły tyle, ile mogły. Każdy chce zawsze więcej i lepiej, ale czasami wystarczy to, co się umie - stwierdził 33-latek. 

Ze swoich występów zadowolony był również Kubacki. Skoczek zwrócił uwagę, że udało mu się oddać dwa równe skoki (94 i 95 metrów) - Skoki dzisiaj były ok, choć trochę im jeszcze brakowało. Przyjechałem tutaj także po stabilizację i to się udało osiągnąć i jestem z tego zadowolony - skomentował swój występ Kubacki.

- Tak jak wspomniał Kamil, nie mieliśmy zbyt wielu okazji do występów w konkursach mieszanych i liczę, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje - dodał. 

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

PA

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | Dawid Kubacki | Anna Twardosz | Kamila Karpiel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje