Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Odwołano wtorkowe testy na skoczni w Planicy

Organizatorzy mistrzostw świata w lotach narciarskich muszą mierzyć się z kolejnymi problemami. We wtorek poinformowano o odwołaniu pierwszych testów na mamuciej skoczni.

Szczęście od początku nie sprzyja tegorocznym MŚ. Zawody, które pierwotnie miały odbyć się w marcu tego roku, zostały przeniesione z uwagi na pandemię koronawirusa. Ich nowy termin ustalono na początku rozpoczętego niedawno sezonu.

Na wtorek zaplanowane były testy mamuciej skoczni w Planicy - swoją formę oraz stan skoczni mieli sprawdzić przedskoczkowie. Organizatorzy chcieli także sprawdzić ustawienia jupiterów pod kątem telewizyjnych transmisji.

Tym razem na przeszkodzie organizatorom stanęła pogoda - według prognoz, w Planicy popołudniu spadnie spora ilość śniegu. Jak donoszą słoweńskie media, z tego powodu zdecydowano się przenieść wtorkowe testy na kolejny dzień. Skoczkowie mają pojawić się na mamucim obiekcie w środę około godziny 16.

Najlepsi skoczkowie rywalizację w mistrzostwach świata w lotach narciarskich rozpoczną od czwartkowych kwalifikacji. W piątek i sobotę rozegrane zostaną cztery serie zawodów indywidualnych, z kolei w niedzielę odbędzie się konkurs drużynowy.

Trener Polaków Michal Doleżal zabierze do Planicy szóstkę zawodników - Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę, Klemensa Murańkę, Andrzeja Stękałę oraz Aleksandra Zniszczoła. W zawodach weźmie udział jedynie czterech z nich.

Reklama

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama