Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Nowe przeliczniki za wiatr?

Niedzielne zawody w skokach narciarskich w Willingen przeprowadzono w bardzo trudnych i zmiennych warunkach pogodowych. Kamil Stoch zajął dopiero 27. miejsce, jednak zdaniem gości magazynu "Polskie Skocznie" wina nie do końca leżała po stronie polskiego skoczka. Padł pomysł dotyczący wprowadzenia nowych przeliczników.

W niedzielę na skoczni wiał zmienny, momentami porywisty wiatr. Pierwsza seria trwała z przerwami dwie godziny, a kilku klasowych zawodników, w tym wspomniany Stoch, Austriak Michael Hayboeck czy Japończyk Ryoyu Kobayashi trafiło na wiatr w plecy i nie mieli szans walki o czołowe lokaty. Zdaniem obecnego w studiu dziennikarza Janusza Pindery winę za odległą lokatę Polaka ponoszą między innymi źle funkcjonujące przeliczniki.

- Kiedy siedział na belce, wynikało, że musi skoczyć 125 czy 126 metrów. Ruszył i zrobiło się 138. Przeliczniki reagują z opóźnieniem, szczególnie w tak loteryjnych konkursach - ocenił. Wcześniej trener polskich skoczków Michał Doleżal stwierdził, że przy zmiennych warunkach ich działanie jest "wręcz niezrozumiale".

Reklama

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Z rozwiązaniem przyszedł dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Kamil Wolnicki.

- Można, szczególnie na poziomie Pucharu Świata, dołożyć więcej punktów pomiaru, spróbować ustawić je tak, żeby pokazywały bardziej bieżącą sytuację - mówił. I przypomniał konkurs olimpijski, w którym czujniki zepsuły zawody Stefanowi Huli. Polak, który po pierwszej serii znajdował się na pierwszym miejscu, spadł na piątą lokatę.

- Pokazały, że miał znakomity wiatr, ale złapały go w miejscu, do którego nawet nie doleciał. Żeby te wady nie przykryły wszystkich zalet - przeliczniki pomagają przeprowadzić względnie płynnie rywalizację. Względnie - bo w niedzielę te zawody na pewno płynne nie były - ocenił.

W Willingen zwyciężył lider cyklu Norweg Halvor Egner Granerud, a drugie miejsce zajął Piotr Żyła. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych rozegrano tylko jedną serię.

agb, Polsat Sport

Willingen Six 2021

1.Halvor Egner Granerud574 pkt
2.Daniel Andre Tande533
3.Markus Eisenbichler517,4
4.Piotr Żyła512,6
5.Dawid Kubacki503,7
6.Bor Pavlovcić487,6
7.Marius Lindvik482,4
7.Ryoyu Kobayashi482,4
9.Kamil Stoch481,9
10.Robert Johansson476,2
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach 2020/21 - klasyfikacja

1.Halvor Egner Granerud(Norwegia)1572 pkt
2.Markus Eisenbichler(Niemcy)1190 pkt
3.Kamil Stoch(Polska)955 pkt
4.Ryoyu Kobayashi(Japonia)919 pkt
5.Robert Johansson(Norwegia)884 pkt
6.Karl Geiger(Niemcy)826 pkt
7.Piotr Żyła(Polska)825 pkt
8.Dawid Kubacki(Polska)786 pkt
9.Anže Lanišek(Słowenia)775 pkt
10.Marius Lindvik(Norwegia)612 pkt
...
16.Andrzej Stękała(Polska)473
27.Jakub Wolny
(Polska)195
31.Klemens Murańka
(Polska)141
40.Aleksander Zniszczoł(Polska)81
45.Paweł Wąsek(Polska)62
58.Maciej Kot(Polska)17
74.Stefan Hula(Polska)2
76.Tomasz Pilch(Polska)1

Puchar Narodów w skokach 2020/21 - klasyfikacja

1.Norwegia5353 pkt
2.Polska4671 pkt
3.Niemcy4164 pkt
4.Austria3427 pkt
5.Słowenia3101 pkt
6.Japonia2982 pkt
7.Rosja579 pkt
8.Szwajcaria501 pkt
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje