Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Małysz wstawił się za doktorem Winiarskim. Mocne stanowisko szpitala

W czwartek Adam Małysz zaalarmował Interię faktem, że w nowotarskim szpitalu traci pracę dr Aleksander Winiarski - lekarz skoczków. Dyrekcja placówki, w oświadczeniu przesłanym do nas zapewnia, że doktor Winiarski nie jest na okresie wypowiedzenia. "Przebywa na urlopie bezpłatnym do 30 września 2020 r." - oświadczył dyrektor Marek Wierzba.

Sposób, w jaki Dyrekcji Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu miała potraktować doktora Winiarskiego oburzył środowisko skoczków narciarskich.

Reklama

"Dziś dowiedziałem się, że wyrzucają ze szpitala w Nowym Targu naszego Doktora Aleksandra Winiarskiego. Ponoć za to, że zimą jeździł i pomagał skoczkom, mimo że zawsze było to uzgadniane ze szpitalem. To skandal w dzisiejszych czasach, gdzie brakuje doktorów, a ten człowiek zrobił tyle nie tylko dla pacjentów, ale również dla sportu! Proszę was o pomoc, by to nagłośnić." - zwrócił się do nas Adam Małysz - dyrektor skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

- Sam byłem u doktora Winiarskiego w Nowym Targu w szpitalu wiele razy. I zawsze mnie tam zapewniano, że to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. I nagle się to zmieniło? - dziwił się Adam Małysz.

Żalu nie krył też sam doktor Winiarski, którego działania pomogły w rozbudowie i modernizacji Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej nowotarskiego szpitala.

- Ja od 12 lat pracuję w szpitalu w Nowym Targu, a lekarzem kadry skoczków jestem od lat 15. I nikomu to nigdy nie przeszkadzało. W szpitalu mam świetnego zastępcę. Uważam, że od strony organizacyjnej jeszcze lepiej prowadzi oddział niż ja. Doktor Ryszard Kozdraś jest moim zastępcą i uważam, że bardzo dobrze prowadzi oddział podczas mojej nieobecności. Bez zarzutów - podkreślał w rozmowie z Interią dr Winiarski.

Zapytany o szansę porozumienia z nowotarską placówką, nie wyraził zainteresowania.

- Ja już nawet nie chcę dalszej pracy tu. Po co? Tak jak mówią, że nie ma ludzi niezastąpionych, tak nie ma też miejsc, których by się nie dało zastąpić. Można je znaleźć w bliższej, bądź dalszej okolicy - mówił doświadczony doktor.

Dyrektor nowotarskiego szpitala Marek Wierzba nie porozmawiał z nami. Przysłał jednak oświadczenie, w którym twierdzi, że:

- "Doktor Winiarski nie znajduje się w okresie wypowiedzenia, od 1 października 2019r. do 30 września 2020r.  przebywa na urlopie bezpłatnym."

- "W dniu 31 marca 2020r. z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia  Dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu wypowiedział umowę  dotyczącą zarządzania Oddziałem Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej z Pododdziałem Chirurgii Artroskopowej."

- "Pozostałe umowy tj. umowa o pracę, jak również umowa kontraktowa, z dnia 27 września 2019 r. dotycząca udzielenia świadczeń zdrowotnych w Oddziale Chirurgii Urazowo- Ortopedycznej nie zostały wypowiedziane i nadal obowiązują."

- "Nieprawdą jest, że nie istniały i nie są znane dr. n. med. Aleksandrowi Winiarskiemu  powody rozwiązania umowy o zarządzanie Oddziałem".

Doktorowi Winiarskiemu, jako ordynatorowi oddziału, dyrektor zarzuca m.in.:

- brak należytego nadzoru i kontroli pracy personelu pracującego,

- niezapewnienie racjonalnego wykorzystania łóżek Oddziału  w tym permanentny brak planowania zabiegów operacyjnych, w tym nieuzasadnione przedłużanie pobytów pacjentów w oddziale oczekujących na zabiegi i generowanie zbędnych kosztów dla szpitala.

Dyrektor wyliczył także, że: "doktor Winiarski nie pełnił dyżurów, a jego zaangażowanie w osobistą realizację zabiegów operacyjnych przedstawiało się w ostatnich miesiącach w sposób następujący: w miesiącu grudniu 2019  r.  na 14 dni przepracowanych dr Winiarski wykonał 5 zabiegów operacyjnych i asystował do 1 zabiegu,  wykonał tylko 8 krótkich zabiegów kriolezji;  w miesiącu styczniu 2020r. na 19 dni przepracowanych wykonał 6 zabiegów operacyjnych oraz 2 asysty oraz   8 krótkich zabiegów kriolezji ;  w miesiącu lutym 2020r. wykonał 6 zabiegów operacyjnych i 6 krótkich zabiegów kriolezji.

Zarządca nowotarskiej placówki uważa też, że na skutek uchybień dra Winiarskiego "w  2019 r. przyjęto o 18 procent mniej pacjentów niż w roku 2018 i wykonano o 10 proc. mniej zabiegów operacyjnych,   co skutkuje niewykonaniem  ubiegłorocznego  kontraktu z NFZ  i  znaczącym obniżeniem  finansowania  Szpitala  na rok  2020.".

Michał Białoński



Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz | Aleksander Winiarski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje