Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Kinga Rajda nie odniosła groźnych obrażeń po upadku w Wiśle

Po groźnym upadku w Wiśle Kinga Rajda trafiła do szpitala. Na szczęście nie odniosła groźnych obrażeń. Dziennikarz TVP Sport Mateusz Leleń ujawnił, że Polka jest tylko poobijana.

Podczas mistrzostw Polski w skokach narciarskich w Wiśle Kinga Rajda miała groźnie wyglądający upadek. Natychmiast została jej udzielona pomoc i została odwieziona do szpitala.

Dziennikarz TVP Sport Mateusz Leleń ujawnił, że Polka trafiła do szpitala w Bielsku-Białej. Przeszła tam tomografię, która nie wykazała żadnych obrażeń.

Polka jest jednak poobijana. Ma liczne obtarcia i siniaki. Prawdopodobnie jeszcze dziś opuści szpital.

W mistrzostwach Polski w skokach narciarskich udało się rozegrać po jednej serii w rywalizacji kobiet i mężczyzn. Warunki na skoczni w Wiśle dyktował wiatr.

Nie poradziła sobie z nim Rajda, która w drugim skoku zaliczyła upadek. Po tym zdarzeniu zawody zakończono i za ostateczne uznano wyniki z pierwszej serii.

Reklama


Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Rajda zajęła więc drugie miejsce, ex aequo z Joanną Szwab. Mistrzynią kraju została Kamila Karpiel.

Z kolei wśród mężczyzn zwyciężył Tomasz Pilch, drugi był Dawid Kubacki, a trzeci Andrzej Stękała.

MP

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama