Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Kiepskie warunki testowania skoczków. "Tłoczenie się w ciasnych korytarzach"

Już w czwartek mają odbyć się kwalifikacje do konkursu indywidualnego mistrzostw świata w lotach narciarskich. Tymczasem z Planicy nadchodzą niepokojące informacje na temat warunków, w jakich skoczkowie przechodzą testy na koronawirusa...

Koronawirus w tym roku już raz storpedował organizację MŚ w lotach narciarskich, które pierwotnie miały odbyć się w marcu. Wówczas pandemia koronawirusa zaskoczyła wszystkich. Podjęto decyzję o przełożeniu mistrzostw, a także przedwczesnym zakończeniu norweskiego turnieju Raw Air.

MŚ zdecydowano się przenieść na grudzień, by organizatorzy zyskali czas na stworzenie bezpiecznych warunków. Okazuje się jednak, że sporo wątpliwości wzbudza sposób przeprowadzania testów na koronawirusa wśród skoczków.

"Jak już Niemcy dojadą do punktu poboru wymazów na Covid w Planicy... to myślę ze trener Stefan (Horngacher - przyp. red.) rozpęta taką burzę, jakiej dawno nie było" - napisał na Twitterze dziennikarz Eurosportu Kacper Merk. Były szkoleniowiec Polaków znany jest z rygorystycznego podejścia do przestrzegania koronawirusowych obostrzeń.

Reklama

Warunki, w jakich przeprowadza się testy, opisał także dziennikarz portalu skijumping.pl Dominik Formela.

"Klasyczna przychodnia w małym miasteczku, tłoczenie się w ciasnych korytarzach, gdzie przewija się masa przypadkowych ludzi... Mocny początek jednej z najważniejszych imprez sezonu" - przekazał Formela. 

Przeprowadzanie testów w warunkach zwiększających ryzyko zakażenia może dziwić tym bardziej, że skoczkowie od początku sezonu mają problem z koronawirusem. Już po zawodach w Wiśle okazało się, że zakażona jest część austriackiej kadry wraz z m.in. Gregorem Schilerenzauerem. Niedawno poinformowano o kolejnych przypadkach koronawirusa w reprezentacji Austrii, a także u dyrektora PŚ Sandro Pertile.

Pozytywne testy w tym sezonie na koronawirusa otrzymali także reprezentanci Rosji oraz jeden z członków sztabu bułgarskiego skoczka Władimira Zografskiego.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl Kliknij!

WG

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

Zagłosuj i wygraj . CODZIENNIE CZEKA OD 20.000zł do 40.000zł!

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje