Reklama

Reklama

Skoki narciarskie. Andreas Kofler zakończył sportową karierę

Słynny austriacki skoczek narciarski Andreas Kofler zakończył sportową karierę. 34-latek ma w dorobku trzy medale olimpijskie i cztery mistrzostw świata.

Najbardziej udane w wykonaniu Koflera były igrzyska olimpijskie w Turynie w 2006 roku. Na dużej skoczni Austriak zdobył srebrny medal przegrywając o zaledwie 0,1 pkt ze swoim rodakiem Thomasem Morgensternem. Dwa dni później z Morgensternem, Andreasem Widhoelzlem i Martinem Kochem został mistrzem olimpijskim w konkursie drużynowym. Ten sukces powtórzył cztery lata później w Vancouver, kiedy również zdobyło złoto w "drużynówce" wspólnie z Morgensternem, Wolfgangiem Loitzlem i Gregorem Schlierenzauerem.

W mistrzostwach świata wywalczył cztery krążki, w tym trzy złote w konkursach drużynowych. Indywidualnie zdobył srebro w Oslo w 2011 roku na skoczni normalnej. Kofler był także silnym punktem austriackiej drużyny w mistrzostwach świata w lotach. W 2008 roku w Oberstdorfie i w 2012 w Vikersund stawał na najwyższym stopniu podium.

W sezonie 2010/2011 zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W ostatnich latach Kofler borykał się z problemami zdrowotnymi.

Reklama

Austriacki Związek Narciarski podziękował zawodnikowi za zaangażowanie, życzliwy charakter, dobrą współpracę i osiągnięcia sportowe.

"Chciałbym podziękować moim wszystkim kolegom oraz kibicom. Wielu ludzi ukształtowało mnie w trakcie kariery. Bez nich nigdy nie dotarłbym tak daleko i nie byłaby możliwa tak długa kariera. Spoglądam wstecz na ten wspaniały czas. Zyskałem wielu przyjaciół w skokach i świętowałem sukcesy. Jestem wdzięczny mojej rodzinie, przyjaciołom, władzom związku za to, że zawsze mnie wspierali" - powiedział Kofler cytowany na stronie internetowej Austriackiego Związku Narciarskiego.

"Pożegnania zawsze są trudne, ale czas na nowy rozdział w życiu. Jestem tutaj, by zrobić pierwszy krok w przyszłość poza sportem" - stwierdził Kofler podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, gdyż zamierza pracować w policji.

Od obecnego na spotkaniu z mediami ministra spraw wewnętrznych Herberta Kickla otrzymał policyjny uniform, a w zamian przekazał mu w prezencie kombinezon narciarski.

"Miałeś wspaniałą karierę, a teraz jako superorzeł wylądujesz w superpolicji. Jestem przekonany, że w nowej roli też się świetnie się odnajdziesz" - dodał Kickl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama