Skandal na igrzyskach. Trener skoczków odesłany do domu
Takiej bomby na igrzyskach nie spodziewał się chyba nikt. Jak donoszą fińskie media, trener tamtejszej reprezentacji w skokach narciarskich mężczyzn w trybie natychmiastowym opuścił zimowe igrzyska olimpijskie we Włoszech i wrócił do kraju. Jak przekazał Fiński Komitet Olimpijski, mężczyzna został odsunięty od obowiązków w związku ze skandalem alkoholowym.

We Włoszech trwają obecnie XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Jednak walka o medale toczy się także w innych włoskich miastach, w tym m.in. w Predazzo. To właśnie na obiektach w Val di Fiemme rywalizują skoczkowie narciarscy, wśród nich reprezentanci Finlandii: Antti Aalto, Niko Kytosaho i Vilho Palosaari. Tuż przed rozpoczęciem zmagań na skoczni dużej w Val di Fiemme napłynęły jednak szokujące informacje. Fińskie media poinformowały, że trener reprezentacji Finlandii w skokach narciarskich został odesłany do domu w związku ze... skandalem alkoholowym.
Poważne zarzuty pod adresem trenera reprezentacji Finlandii w skokach narciarskich. Szkoleniowiec przerywa milczenie: "Popełniłem błąd"
Chodzi o 44-letniego Igora Medveda, słoweńskiego szkoleniowca i byłego skoczka, który pełnił funkcję głównego trenera fińskiej kadry. Jak przekazały fińskie media, w tym publiczny nadawca Yle, Fiński Komitet Olimpijski uznał, że doszło do naruszenia zasad i wartości obowiązujących w drużynie. W efekcie Medved musiał natychmiast opuścić Włochy i wrócić do kraju.
"Medved wrócił dziś do domu. Chodzi o kwestie związane ze spożywaniem alkoholu. Poważnie traktujemy naruszenia regulaminu drużyny i będziemy reagować szybko" - przekazał fiński dyrektor olimpijski, Janne Haenninen.
Sam trener nie unikał odpowiedzialności i zabrał głos w tej sprawie. "Popełniłem błąd i bardzo mi przykro. Chciałbym przeprosić całą fińską drużynę, zawodników, a także kibiców. Życzę drużynie spokoju, skupienia się na igrzyskach i kontynuowania dobrej pracy. Nie będę już komentował tej sprawy" - oświadczył Medved. Obowiązki szkoleniowca przejął Lasse Moilanen.
Marleena Valtasola, prezes Fińskiej Federacji Narciarskiej, przekazała, że tuż po zakończeniu igrzysk sprawa zostanie omówiona z Igorem Medvedem, a wobec szkoleniowca zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.











