Sceny grozy na Bergisel. Co zrobił Tomasiak? Polak 4 punkty od TOP 3
Domen Prevc po kwalifikacyjnej wpadce na Bergisel wraca do dominacji. Lider klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni wygrał serię próbną przed niedzielnym konkursem Pucharu Świata w skokach narciarskich w Innsbrucku, którą poprzedził groźny upadek przedskoczka. Świetnie spisał się w niej także 18-letni Kacper Tomasiak, który zajął ostatecznie siódme miejsce, tracąc do trzeciego Stefana Krafta 4 punkty. Na belce pojawili się także Kamil Stoch, Maciej Kot oraz Dawid Kubacki.

Turniej Czterech Skoczni wkracza w decydującą fazę. Po niemieckiej części rywalizacji przyszedł czas na zmagania w Austrii, które tradycyjnie zainauguruje konkurs na Bergisel w Innsbrucku.
Niedzielne zawody zaplanowano na godzinę 13:30. Wcześniej, w samo południe, rozpoczęła się natomiast serie próbna, która miała nam powiedzieć więcej na temat dzisiejszej dyspozycji poszczególnych zawodników.
Przez sobotnie kwalifikacje, które zakończyły się burzą związaną z dyskwalifikacją Pawła Wąska, przebrnęło ostatecznie czterech reprezentantów Polski. I tak na liście startowej Pucharu Świata w Innsbrucku znaleźli się: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki oraz Kacper Tomasiak.
Sam start serii próbnej został nieco opóźniony ze względu na - jak napisał na swoim profilu portal Skijumping.pl - "groźny upadek przedskoczka", który trafił w ręce służb medycznych przy zeskoku Bergisel.
Niestety, gdy rywalizacja już wystartowała, przeciętnie spisał się Kamil Stoch, który skoczył zaledwie 120 metrów, nieznacznie przegrywając z Maximilianem Ortnerem (121 m), z którym przyjdzie mu mierzyć się w systemie KO w pierwszej serii konkursowej.
Dokładnie taką samą odległość uzyskał potem Maciej Kot, który jednak uzyskał notę niższą o 0,2 pkt od swojego znacznie bardziej utytułowanego rodaka, przez co sklasyfikowany był jeszcze niżej. Jego bezpośrednim punktem odniesienia jest jednak nie Stoch, a Kacper Tomasiak - jego rywal z pary. Nasz utalentowany 18-latek pofrunął 127,5 m, zdecydowanie wygrywając próbny polsko-polski pojedynek.
Ostatni z naszych reprezentantów - powracający do Pucharu Świata w skokach narciarskich Dawid Kubacki - oddał najkrótszy skok z całej czwórki. Skoczył bowiem 117,5 m. Ale że ruszał nie jak oni z 12. lecz z 11. platformy startowej, znalazł się nad nimi. Wygrał także ze Słoweńcem Rokiem Oblakiem, co dobrze wróży przed zawodami.
Serię próbną wygrał - a jakże - pewnie zmierzający jak dotąd po Złotego Orła Domen Prevc, który pokazał, że zakończony 30. miejscem skok z kwalifikacji był tylko wypadkiem przy pracy. Słoweniec wyprzedził Stephana Embachera oraz Stefana Krafta. Ze skoku w serii próbnej zrezygnował ich rodak - zwycięzca kwalifikacji Jan Hoerl.
Skoki narciarskie. PŚ w Innsbrucku. Wyniki serii próbnej
1. Domen Prevc - 84,2 pkt (134,5 m)
2. Stephan Embacher - 82,1 pkt (128 m)
3. Stefan Kraft - 75,4 pkt (127 m)
...
7. Kacper Tomasiak - 71,4 pkt (127,5 m)
...
24. Dawid Kubacki - 62,8 pkt (117,5 m)
...
29. Kamil Stoch - 59,2 pkt (120 m)
...
31. Maciej Kot - 59 pkt (120 m)













