Reklama

Reklama

Rusza 64. Turniej Czterech Skoczni. Polacy przełamią kryzys?

Pierwszym akordem 64. Turnieju Czterech Skoczni będą poniedziałkowe kwalifikacje do konkursu w niemieckim Oberstdorfie. Na starcie zobaczymy pięciu reprezentantów Polski: Kamila Stocha, Stefana Hulę, Macieja Kota, Piotra Żyłę i Klemensa Murańkę.

W pierwszych konkursach obecnego sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich Polacy mogli wystawić siedmiu zawodników. Ze względu na słabe wyniki, "Biało-czerwoni" stracili dwa miejsca.

Podopieczni Łukasza Kruczka zawodzą i z trudem udaje im się awansować do najlepszej "30". Nawet lider kadry Kamil Stoch spisuje się poniżej oczekiwań. Najlepszym wynikiem dwukrotnego mistrza olimpijskiego w tym sezonie było szóste miejsce w Niżnym Tagile, ale zdarzyło mu się nawet nie przebrnąć kwalifikacji. Po konkursach w Engelbergu, gdzie zajął 20. i 26. miejsce, Stoch udzielił wywiadu TVP. Nasz skoczek był wyraźnie sfrustrowany osiąganymi wynikami.

"Nigdy nie było aż tak źle. Fizycznie czuję się rewelacyjnie, a psychicznie tak, jakby położyć mi piórko na plecy, a ja nie byłbym w stanie podnieść się z kolan. Nie mam pojęcia o co chodzi" - mówił.

Stoch i spółka przed 64. Turniejem Czterech Skoczni trenowali na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Czy te kilka dni wystarczyły, żeby polscy skoczkowie "złapali" formę? Na co stać "Biało-czerwonych" przekonamy się o tym już w poniedziałek.

Łukasz Kruczek zaznaczył, że kadrowicze przygotowywali się do TCS, jak do każdych innych zawodów. "Tu nie ma żadnej różnicy, to są dla nich normalne zawody wliczane do punktacji Pucharu Świata, chociaż oczywiście bardzo prestiżowe - stwierdził trener.

Murowanym faworytem TCS jest Peter Prevc. Słoweniec w tym sezonie spisuje się znakomicie. Z siedmiu rozegranych konkursów wygrał trzy, a trzech zajął drugie miejsce. Prevc pewnie prowadzi w klasyfikacji generalnej PŚ i to w nim eksperci upatrują zawodnika, który może przełamać dominację Austriaków w ostatnich latach. To właśnie skoczkowie z tego kraju wygrali ostatnich siedem edycji prestiżowych zawodów.

Prevc będzie musiał uważać na wicelidera klasyfikacji generalnej PŚ Niemca Severina Freunda. Groźni mogą być też Norwegowie: Kenneth Gangnes, Johann Andre Forfang i Daniel-Andre Tande.

Jedynym polskim triumfatorem TCS jest Adam Małysz, który wygrał w 2001 roku. Stoch najlepszy wynik osiągnął w sezonie 2012/2013, kiedy był czwarty.

TCS rozgrywany jest systemem KO. Na podstawie wyników kwalifikacji tworzonych jest 25 par (według klucza: 1. z 50., 2. z 49., itd.) pierwszej serii punktowanej. Do finału awansuje każdy zwycięzca pary oraz pięciu "szczęśliwych przegranych", czyli zawodników z najwyższymi notami spośród pokonanych w parach.

Program zawodów 64. Turnieju Czterech Skoczni:

Reklama

Oberstdorf

28.12.2015, poniedziałek
15:15 - oficjalny trening
17:15 - kwalifikacje

29.12.2015, wtorek
15:45 - seria próbna
17:15 - pierwsza seria konkursowa (KO)

Garmisch-Partenkirchen

31.12.2015, czwartek
11:45 - oficjalny trening
14:00 - kwalifikacje

01.01.2016, piątek
12:30 - seria próbna
14:00 - pierwsza seria konkursowa

Innsbruck

02.01.2016, sobota
11:45 - oficjalny trening
14:00 - kwalifikacje

03.01.2016, niedziela
12:30 - seria próbna
14:00 - pierwsza seria konkursowa
 
Bischofshofen

05.01.2016, wtorek
15:00 - oficjalny trening
17:00 - kwalifikacje

06.01.2016, środa
15:30 - seria próbna
17:00 - pierwsza seria konkursowa


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje