Reklama

Reklama

Rozpoczęła się modernizacja kompleksu małych skoczni w Wiśle

Rozpoczęła się modernizacja kompleksu trzech małych skoczni narciarskich w centrum Wisły w Beskidach - poinformował w piątek Łukasz Bielski z wiślańskiego magistratu. W tym roku rozebrane zostaną istniejące obiekty, a w przyszłym zbudowane nowe.

Władze Wisły zakładają, że skocznie HS 10, HS 20 i HS 40 zostaną otwarte jesienią przyszłego roku.

Rozbiórka istniejących, zdewastowanych skoczni zostanie sfinansowana z pieniędzy samorządu województwa śląskiego i budżetu ministerstwa sportu, które wyasygnowały na ten cel łącznie 210 tys. zł.

Prace przy budowie nowych obiektów rozpoczną się wiosną przyszłego roku. Wykona je konsorcjum dwóch krajowych firm. Inwestycja będzie kosztowała około 3 mln zł. Około 1 mln zł będzie pochodziło z resortu sportu, a niespełna 2 mln zł z samorządu województwa.

Reklama

Po przebudowie kompleksu małych skoczni Wisła będzie dysponowała kompletną bazą szkoleniową. W mieście istnieje obiekt HS 42 i HS 71 w Łabajowie oraz HS 134 w Malince. Nowe skocznie w centrum miasta można będzie wykorzystywać przez cały rok. Otrzymają nawierzchnię igielitową. Trenować na nich będą najmłodsi zawodnicy miejscowej Wisły-Ustronianki. Dotychczas korzystali z małych skoczni w Szczyrku lub Bystrej.

Kompleks skoczni w centrum Wisły został wybudowany w 1962 roku, a zmodernizowany w 1997. Karierę sportową rozpoczynał na nich Adam Małysz. Najdalej skoczył tu Paweł Słowiok, który w lutym 2004 roku uzyskał odległość 46,5 m. W ostatnich latach były nieczynne.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła-Malinka | skoki narciarskie | skocznia | Paweł Słowiok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje