Rosjanin wystąpi w Wiśle? Wszystko pewne, jest głos ze strony organizatorów
We wtorek Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu oficjalnie ogłosił, że do rywalizacji w wydarzeniach Międzynarodowej Federacji Narciarskiej wrócić mogą rosyjscy oraz białoruscy sportowcy. W przypadku skoków narciarskich w konkursach wystąpić może jedynie Danił Sadriejew. Co ciekawe, najbliższe zawody odbędą się w Wiśle, a w sprawie jego występu w Polsce wypowiedział się już Jan Winkiel, członek komitetu organizacyjnego zawodów.

Kilka dni po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę FIS postanowił wykluczyć z rywalizacji wszystkich zawodników z Rosji oraz Białorusi. Od tamtego czasu zawody Pucharu Świata, mistrzostw świata czy nawet igrzysk olimpijskich odbywały się bez przedstawicieli tych krajów.
We wtorek jednak doszło do pewnego przełomu w tej sprawie. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu wydał oświadczenie, w którym poinformowano o przychyleniu się do odwołania zawodników i nakazał Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) przywrócenie ich do zmagań.
- Rosyjscy i białoruscy sportowcy, którzy spełniają wymogi neutralności MKOl, będą uprawnieni do udziału w zawodach organizowanych przez FIS. Statut FIS chroni jednostki przed dyskryminacją i nakłada na FIS obowiązek zachowania neutralności politycznej. W związku z tym odwołania zostały częściowo uwzględnione, ponieważ decyzja FIS wyklucza wszystkich rosyjskich i białoruskich sportowców ze względu na narodowość, bez rozpatrywania, czy spełniają oni kryteria neutralności - przekazano.
Aby jednak Ci powrócili do startów, muszą spełnić kilka wymogów. Wśród nich wchodzi m.in. brak dowodów na publiczne popieranie agresji rosyjskiej na Ukrainę, czy też brak powiązań rosyjskim wojskiem. Z tego względu jedynym skoczkiem narciarskim, który może wrócić do PŚ jest Danił Sadriejew.
Sadriejew wystąpi w Wiśle? Jest głos ze strony organizatorów
Co ciekawe, najbliższe zawody Pucharu Świata w skokach odbędą się w Polsce, a dokładniej w... Wiśle. Wobec komunikatu, jaki wydał CAS Sadriejew teoretycznie mógłby wystąpić w nadchodzących zawodach.
Praktycznie jest to jednak nie możliwe, a wszystko zostało potwierdzone przez Jana Winkla, członek komitetu organizacyjnego zawodów. Jak zdradził dla "Przeglądu Sportowego Onet", 22-latek zwyczajnie nie zgłosił się do zawodów, a zapisy zostały zamknięte w ubiegłą środę.
- Danił Sadriejew nie zgłosił się do konkursów w Wiśle. Listę zgłoszeń, zgodnie z zasadami FIS, zamknęliśmy w ubiegłą środę, na tydzień przed rozpoczęciem zawodów - powiedział.
Weekend pucharowy w Wiśle rozpocznie się w piątek 5 grudnia. Kwalifikacje do pierwszego konkursu indywidualnego zaplanowane są tego dnia na godz. 20:15. Te zostaną poprzedzone oficjalnymi seriami treningowymi (godz. 17:45).












