Reklama

Reklama

Robert Mateja odchodzi. Jego następcą został Radek Żidek

Miarka braku wyników w zakończonym właśnie sezonie przebrała się i trener Robert Mateja żegna się z kadrą B polskich skoczków narciarskich. Nowym szkoleniowcem został Czech Radek Żidek. Takiej decyzji należało się spodziewać, zwłaszcza w obliczu wypowiadanych przez Adama Małysza krytycznych słów, że zaplecze kadry A nie działa tak, jak powinno.

Decyzja jest przemyślana i zapadła w porozumieniu z pierwszym trenerem "Biało-czerwonych" Stefanem Horngacherem. Informacja ujrzała światło dzienne podczas konferencji w Teatrze Juliusza Słowackiego w Krakowie, dotyczącej zimowych igrzysk olimpijskich w 2018 roku w Pjongczangu.

Reklama

Następcą Matei został Czech Radek Żidek, pracujący w ostatnim czasie w swojej macierzystej federacji, w roli asystenta austriackiego trenera Richarda Schallerta.

- Mogę już powiedzieć, że w przyszłym sezonie kadrę narodową B poprowadzi Czech Radek Żidek. Taka decyzja zapadła w porozumieniu ze Stefanem Horngacherem, trenerem głównym kadry narodowej A, Adamem Małyszem oraz Robertem Mateją - poinformował Apoloniusz Tajner, prezes PZN. - Robert Mateja zostanie asystentem trenera Żidka - dodał.

Obowiązki trenera kadry B Mateja pełnił od sezonu 2016/17, a wcześniej prowadził reprezentację juniorów. W karierze zawodniczej nie odnosił spektakularnych sukcesów, ale pięciokrotnie mógł poszczycić się tytułem mistrza Polski w barwach TS Wisła Zakopane. Medal na międzynarodowej imprezie wywalczył w 2004 roku, zajmując pierwsze miejsce w letnim Pucharze Kontynentalnym.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje