Robert Kranjec miał groźny upadek w Innsbrucku

Słoweniec Robert Kranjec miał groźny upadek podczas treningu na skoczni w austriackim Innsbrucku. 34-letni zawodnik, który doznał poważnych obrażeń ramienia, został natychmiast przewieziony do kraju i operowany w klinice w miejscowości Jesenice.

Kranjec, mistrz świata w lotach w 2012 roku, miał na Bergisel problemy tuż po wyjściu z progu. Nie zdołał opanować nart i upadł. Na szczęście nie stracił przytomności. 

Reklama

Najstarszy zawodnik kadry Słowenii w skokach narciarskich po operacji czuje się dobrze i - jak przewidują lekarze - ze szpitala będzie mógł wyjść w najbliższych dniach.

Na razie trudno określić, jak długo będzie trwała rehabilitacja, ale trener kadry Goran Janus po rozmowie z lekarzami jest dobrej myśli.

Rzecznik Słoweńskiego Związku Narciarskiego Tomi Trbovc potwierdził, że Kranjec jest w dobre dyspozycji fizycznej i psychicznej, potrzebuje jednak kilku dni na relaks.

Tegoroczny letni sezon był dla Kranjca udany, Słoweniec zajął 3. miejsce w klasyfikacji końcowej LGP. 

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kranjec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje