PZN oficjalnie potwierdza ws. Maciusiaka. Decyzja nie mogła być inna. Nie leci do Sapporo
Polski Związek Narciarski oficjalnie potwierdza, że podczas konkursu Pucharu Świata w Sapporo zabraknie trenera Macieja Maciusiaka. Jak zasygnalizowano, decyzja nie mogła być inna, wszak "od startu sezonu nie było dłuższej przerwy", a poza tym trzeba porządnie przygotować się do zbliżających się zimowych igrzysk olimpijskich. Podano nazwisko trenera, który zastąpi Maciusiaka w Japonii.

W obliczu nieoptymalnej formy polskich skoczków i ich przeciętnych wyników w Pucharze Świata gorąco robi się wokół Macieja Maciusiaka. Niektórzy są wręcz przekonani, że bieżący sezon będzie jego pierwszym i ostatnim na stanowisku selekcjonera kadry. Co na to prezes Polskiego Związku Narciarskiego?
Adam Małysz podkreśla, że - według niego - Maciusiak to dobry szkoleniowiec. A zmian w trakcie sezonu na pewno nie przewiduje. "W ubiegłym roku też były propozycje, by wcześniej pożegnać się z Thomasem Thurnbichlerem. W trakcie sezonu nie robi się rewolucji" - zadeklarował, cytowany przez Tomasza Kalembę.
Po sezonie na pewno przyjdzie czas na rozliczenia. Przyznam jednak, że widzę, jak nasz sztab pracuje. Nie ma złej atmosfery w kadrze, nie ma pretensji do trenerów. Myślę, że technicznie nie wygląda to źle, ale - moim zdaniem - odstajemy sprzętowo od najlepszych
Tymczasem podopieczni Maciusiaka szykują się do turniejowego weekendu w Sapporo. Rywalizacja rozpocznie się w piątek 16 stycznia i potrwa do niedzieli 18 stycznia. Trener zdecydował, że w Japonii wystartują Klemens Joniak, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kacper Tomasiak oraz Aleksander Zniszczoł. Lecz samego głównego szkoleniowca tam zabraknie.
Polscy skoczkowie bez trenera Maciusiaka w Sapporo. Podano powód
Trwa walka o przepustki na zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie. Można powiedzieć, że na razie Maciej Maciusiak ma jednego pewniaka. To znakomicie radzący sobie w debiutanckim sezonie Kacper Tomasiak, 12. w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W grze są jeszcze w zasadzie Kamil Stoch, Maciej Kot i Dawid Kubacki.
Zdecydowano, że z tego grona tylko Stoch zostanie w domu i nie spróbuje swoich sił w Sapporo. Potwierdzono również informacje Skijumping.pl, wedle których na miejscu zabraknie także samego Maciusiaka. Jego obowiązki przejmie Wojciech Topór, trener kadry B.
"To regularna praktyka wszystkich sztabów w Pucharze Świata. Trener Maciusiak i reszta kadry została w Polsce, gdzie przygotowuje się do mistrzostw świata w lotach i ZIO. Od startu sezonu nie było przerwy dłuższej niż kilka dni. To czas na trening, regenerację i przygotowanie sprzętu przed najważniejszymi imprezami w sezonie" - objaśnia PZN dla Sport.pl.
Tak czy inaczej szkoleniowiec będzie z pewnością żywo zainteresowany doniesieniami z Japonii. Konkurs w Sapporo kończy bowiem okres kwalifikacyjny w skokach narciarskich do rozpoczynających się zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 (6-22 lutego). Przed wylotem do Włoch zostaną już tylko mistrzostwa świata w lotach (23-25 stycznia) oraz konkurs w Willingen (30 stycznia-1 lutego).













![Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Kiedy i jakie dyscypliny? [Harmonogram]](https://i.iplsc.com/000LNW7H85XCVGNW-C401.webp)