Reklama

Reklama

Puchar Świata w Zakopanem. Trener Doleżal wyjaśnił, dlaczego postawił na Wolnego

Wystawić do sobotniej drużynówki zawodnika, który w kwalifikacjach oddał najkrótszy skok spośród wszystkich Polaków - to brzmi jak dywersja. Trener polskich skoczków Michal Doleżal miał jednak ku temu swoje powody.

Jakub Wolny w konkursie drużynowym wystartuje w drugiej serii, za Niemcem Markusem Eisenbichlerem. Jako pierwszy spośród Orłów wystartuje Piotr Żyła, jako trzeci Kamil Stoch, a o efektowne zakończenie będzie się starał Dawid Kubacki, skaczący po Karlu Geigerze.

Gdyby zsumować punkty i metry po piątkowych skokach, najlepiej w stawce goniącej trójkę liderów wypadł Maciej Kot. Trener Doleżal postawił jednak na Kubę Wolnego, który w kwalifikacjach oddał najkrótszy skok spośród wszystkich Polaków - zaledwie 114 m!

- Decyzja może wydawać się nieco zaskakująca, ale ostatnie treningi indywidualne Kuby pokazały, że jego forma wraca na właściwe tory. Przy obecnych kłopotach z czwartym zawodnikiem do drużyny musieliśmy zaryzykować i uznaliśmy, że Kuba daje największe szanse na to, że "odpali" podczas zawodów - powiedział trener Michal Doleżal.

Reklama

- Dzisiaj pierwszy skok treningowy Kuby był niezły, a błędy, które pojawiły się w drugim i w kwalifikacyjnym są stosunkowo łatwe do skorygowania. W drużynie Kuba nigdy nie zawiódł, zawsze był stabilny i liczymy, że jutro pokaże błysk, który pozwoli zespołowi na walkę o zwycięstwo - zaznaczył czeski szkoleniowiec "Biało-Czerwonych".

Co ciekawe, sam Kuba Wolny nie spodziewał się powołania do drużyny na sobotnią rywalizację.

- Co z drużynówką? Nie, no raczej na pewno nie będę w niej startował - powiedział Interii.

- W piątek wyszedł mi tylko pierwszy skok treningowy. On był na poziomie tych skoków, jakie oddawałem na Wielkiej Krokwi w tygodniu. W kwalifikacjach chciałem coś więcej pokazać przed własną publicznością, a efekt był zupełnie odwrotny - mówił załamany Wolny, tymczasem los się do niego uśmiechnął. Trener Doleżal dał mu kolejną szansę.

Z Zakopanego Michał Białoński, Aleksandra Bazułka

Tak trwała walka o czwarte miejsce na konkurs drużynowy:

Pierwszy trening:

31. Jakub Wolny - 129 m (89.1 pkt)

44. Maciej Kot - 122 m (81.5 pkt)

48. Aleksander Zniszczoł - 124.5 m (77.9 pkt)

51. Andrzej Stękała - 124 m (76.8 pkt)

52. Stefan Hula - 119.5 m (75.4)

56. Adam Niżnik - 117.5 m (64.7 pkt)

Drugi trening:

39. Maciej Kot - 126.5 m (77.5 pkt)

42. Stefan Hula - 124.5 m (76.1 pkt)

49. Aleksander Zniszczoł - 120 m (71.1 pkt)

52. Jakub Wolny - 120.5 m (65.8 pkt)

54. Adam Niżnik - 116 m (62.9 pkt)

59. Andrzej Stękała - 111 m (53 pkt)

Kwalifikacje:

46. Zniszczoł - 120 m (111.6 pkt)

48. Kot - 118 m (110.3 pkt)

53. Hula - 116 m (106.2 pkt)

54. Niżnik - 117 m (105 pkt)

56. Wolny - 114.5 m (104.7 pkt)

57. Stękała - 117 m (103.5 pkt)

Program PŚ w Zakopanem:

25.01 (sobota)
15.00 - seria próbna
16.15 - konkurs drużynowy

26.01 (niedziela)
15.00 - seria próbna
16.00 - konkurs indywidualny


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje