Reklama

Reklama

Puchar Świata w skokach: Kamil Stoch trzeci w Lahti. Wygrał Severin Freund

Kamil Stoch zajął trzecie miejsce w konkursie skoków Pucharu Świata w Lahti. Nasz dwukrotny mistrz olimpijski zmniejszył stratę do lidera klasyfikacji PŚ - Petera Prevca do 7 punktów. Pewne zwycięstwo odniósł Niemiec Severin Freund.

Stoch zajmował szóste miejsce po pierwszej serii, a dzięki skokowi na 124,5 m w drugiej, awansował na trzecią lokatę, wyprzedzając m.in. Prevca, który ukończył zawody na czwartej pozycji.

Drugi z naszych reprezentantów - Dawid Kubacki także poprawił lokatę - awansował z 23. na 20. pozycję. Pozostali "Biało-czerwoni": Klemens Murańka, Piotr Żyła, Jan Ziobro oraz Maciej Kot zaliczyli słabiutkie skoki w kwalifikacjach i odpadli z rywalizacji.

Reklama

W konkursie nie wystąpił trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej - Noriaki Kasai. Japończyk przed dwoma dniami nabawił się kontuzji kolana.

Pierwsza seria

Po serii słabych i przeciętnych skoków, barierę 120 metrów jako pierwszy złamał Antonin Hajek. Czech zaliczył 122,5 m i wyprzedził poprzedniego lidera - Ville Larinto aż o prawie 12 punktów.

Dawid Kubacki otrzymał 112 pkt za skok na 117,5 m, co dało mu trzecie miejsce po 15 zawodnikach. Musiał więc liczyć na to, że ośmiu wyżej sklasyfikowanych w "generalce" rywali odda słabsze skoki. Kolejni zawodnicy prezentowali się bezbarwnie i już po nieudanej próbie 24. w stawce Słoweńca Tomasa Naglicia, Kubacki był pewien, że wystąpi w serii finałowej.

Nowym liderem został Anssi Koivuranta. Fin wykorzystał korzystny wiatr i poszybował na 128,5 m, dzięki czemu wyprzedził Hajka o 6,4 pkt. Dobrą dyspozycję potwierdził triumfator kwalifikacji - Michael Hayboeck. Skoczył 126 m, a otrzymałby wyższą notę (123,6 pkt), gdyby nie pewne problemy przy lądowaniu.

Wysoka nota - 130,3 pkt po skoku na 127 metrów pozwoliła objąć prowadzenie Austriakowi Thomasowi Diethartowi. Na drugie miejsce zepchnął go Anders Bardal. Norweg skoczył 129 m (131,2 pkt), ale szybko stracił prowadzenie po znakomitym skoku na 132 m Gregora Schlierenzauera. Wyprzedził Bardala o 4,6 pkt.

Wiało mocno pod narty, więc sędziowie natychmiast obniżyli rozbieg o jedną belkę (z 9. na 8.). Nie przeszkodziło to potwierdzić wysokiej formy Severinowi Freundowi. Niemiec wylądował zaledwie metr bliżej od "Schlieriego" i wyprzedził go o 2,3 pkt.

Stoch skoczył 127 m i otrzymał 129,7 pkt, co dało mu szóstą lokatę po pierwszej serii. Peter Prevc, który na prośbę trenera skakał z 7. belki, zaliczył 125,5 m i z notą 132,5 pkt zajął trzecią pozycję.

Awansu do serii finałowej nie wywalczył m.in. czterokrotny złoty medalista olimpijski Szwajcar Simon Ammann, który był 32. - 116,5 m, a także Niemiec Richard Freitag - 116 m (34. lokata) i Czech Roman Koudelka - 114 m (35.).

Seria finałowa

Udany skok na 127 m pozwolił Dmitrijowi Wasiljewowi awansować z 29. miejsca na 16. Doświadczony rosyjski skoczek długo prowadził, bo kolejni mieli problemy z pokonaniem 120 metrów.

Nie udało się to także Dawidowi Kubackiemu. Zaliczył 118 m i z notą 224,8 pkt zajął 20. miejsce.

Rosjanina wyprzedził dopiero 13. zawodnik skaczący w drugiej serii Jurij Tepesz (125 m i 241 pkt).

Kolejny dobry skok (127 m) zaliczył Michael Hayboeck i z dużą przewagą prowadził, gdy na skoczni pozostało dziesięciu najlepszych zawodników po pierwszej serii.

Kapitalnie spisał się Stefan Kraft. Austriak wykorzystał podmuch wiatru i pofrunął na 134. metr. Otrzymał świetną notę 265,6 pkt, która - jak się później okazało - pozwoliła mu zająć drugie miejsce.

Rozbieg obniżono z 8. na 7. belkę.

Kamil Stoch nie miał tak dobrych warunków, jak Kraft i zaliczył 124,5 m, a nota 259,8 pkt nie wystarczyła, aby go wyprzedzić. Po chwili skok zepsuł Thomas Diethart (121 m). Anders Bardal także nie utrzymał wysokiej pozycji, bo w serii finałowej skoczył zaledwie 118,5 m.

Peter Prevc, który przed dwoma dniami odebrał Stochowi prowadzenie w klasyfikacji generalnej, skoczył 123,5 m i przegrał z Polakiem o 0,2 punktu!

Schlierenzauer osiągnął zaledwie 115,5 m (251,8 pkt) i stracił pozycję na podium. Wpadki nie zaliczył za to Severin Freund i skokiem na 127,5 m przypieczętował pewne zwycięstwo.

Końcowe wyniki:

1. Severin Freund (Niemcy) 276,6 pkt (131 i 127,5 m)

2. Stefan Kraft (Austria) 265,6 (132 i 134)

3. Kamil Stoch (Polska) 259,8 (127 i 124,5)

4. Peter Prevc (Słowenia)             259,6 (125,5 i 123,5)

5. Anssi Koivuranta (Finlandia)       259,0 (128,5 i 126,5)

6. Thomas Diethart (Austria)          254,3 (127,0 i  121,0)

7. Michael Hayboeck (Austria)         252,9 (126,0 i 127,0)

8. Gregor Schlierenzauer (Austria)    251,8 (132,0 i 115,5)

9. Anders Bardal (Norwegia)           251,7 (129,0 i 118,5)

10. Gregor Deschwanden (Szwajcaria)    242,9 (124,0 i 122,5)

...

20. Dawid Kubacki (Polska) 224,8 (117,5 i 118)

20. Andreas Kofler (Austria) 224,8 (118 i 119)

Wyniki 1. serii:

1. Severin Freund (Niemcy) 138,1 pkt (131 m)

2. Gregor Schlierenzauer (Austria) 135,8 (132)

3. Peter Prevc (Słowenia) 132,5 (125,5)

...

6. Kamil Stoch (Polska) 129,7 (127)

23. Dawid Kubacki (Polska) 112 (117,5)

Zobacz klasyfikację generalną Pucharu Świata

Kamil Stoch trzeci w Lahti! Zdobędzie Puchar Świata? Dyskutuj!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama