Reklama

Reklama

Puchar Świata w skokach. Drugie miejsce Polaków w Zakopanem!

Reprezentacja polskich skoczków zajęła drugie miejsce w konkursie drużynowym w Zakopanem! Wygrali Niemcy, a trzecie miejsce zajęli Słoweńcy. Najlepszy z naszej drużyny był Piotr Żyła, tuż za nim Maciej Kot, a dopiero trzeci Kamil Stoch. W niedzielę odbędzie się konkurs indywidualny (godz. 16, relacja na żywo w Interii).

I seria

W Zakopanem wystartowało 11 reprezentacji. Polacy, liderzy Pucharu Narodów, w pierwszej serii kończyli każdą kolejkę. Tradycyjnie do drugiej serii zakwalifikowało się osiem najlepszych zespołów.

Polacy skakali w następującej kolejności: Piotr Żyła, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch.

Reklama

Po raz pierwszy znakomici kibice z Zakopanego ożywili się, gdy na belce pojawił się słynny Janne Ahonen, który w trybie awaryjnym pomagał reprezentacji Finlandii. Po tym skoku jego kadra objęła prowadzenie. Zepchnęli ich Czesi, po 130 metrach Wiktora Polaczka.

Genialnie spisał się Piotr Żyła, który zdeklasował konkurencję w pierwszej grupie! Skoczył 133,5 m, a Polacy z 141 pkt objęli prowadzenie! 

W drugiej grupie naszym reprezentantem był Maciej Kot. Miał trudnych konkurentów, bo jego rywalem był m.in. Peter Prevc, który odleciał na 137,5 m!

Prevc tak wysoko zawiesił poprzeczkę, że reprezentacja Słowenii po jego skoku wyprzedziła Niemców, Czechów i Norwegów. Na Polaków to jednak za mało!

Kot skoczył 132,5 m, a łącznie Polacy wyprzedzali po dwóch skokach Słoweńców o 0,7 pkt!

W trzeciej grupie mieliśmy Dawida Kubackiego, który teoretycznie miał być najsłabszym punktem naszej drużyny. Wcześniej jednak skakał Jernej Damjan ze Słowenii, który uzyskał 125,5 m. Wydawało się, że porównywalne osiągnięcie leżało w zasięgu Kubackiego.

Polak skoczył jednak za krótko. Uzyskał 120 metrów i straciliśmy prowadzenie.

Nikt z 20 tys. kibiców pod skocznią w Zakopanem nie zmartwił się, bo w czwartej grupie zawodników mieliśmy asa w rękawie, który nazywa się Kamil Stoch.

Przed nim skakał jednak m.in. Domen Prevc, który uzyskał 129 metrów. Metr dalej wylądował Norweg Daniel Andre Tande, a Niemiec Richard Freitag osiągnął 131,5 m.

Nasz najlepszy skoczek zepsuł swoją próbę i uzyskał tylko 125 m! To niespodzianka, a nasza strata do Słoweńców po czwartej grupie zawodników urosła do ponad 14 pkt.

Do drugiej serii nie zakwalifikowały się reprezentacje: Kazachstanu, USA i Finlandii.

II seria

Polacy po pierwszej części zajmowali trzecie miejsce, ale stratę do prowadzących Słoweńców (14,1 pkt) mogli odrobić. Tym bardziej, że Jurij Tepesz zepsuł skok i wylądował na 120,5 m.

"Biało-czerwoni" musieli zerkać nie tylko na skoki prowadzących, ale też za plecami blisko byli Austriacy. Znakomicie spisał się natomiast Niemiec Marcus Eisenbichler, po którego skoku nasi zachodni sąsiedzi wyprzedzili Słoweńców o ponad 18 pkt!

Polscy kibice czekali na Piotra Żyłę. W drugim skoku nasz reprezentant znów skoczył fenomenalnie! Uzyskał aż 137,5 m! Dzięki temu awansowaliśmy na drugie miejsce, a prowadzenie objęli Niemcy.

W drugiej grupie zawodników o metr poprawił się Maciej Kot, który był bardzo zadowolony po swojej próbie. Dzięki temu zbliżyliśmy się do prowadzących Niemców, ale tuż za naszymi plecami byli Słoweńcy, których "podciągnął" wyśmienity Peter Prevc.

W trzeciej próbie nadspodziewanie dobrze skoczył Jernej Damjan, który wylądował na 134. metrze. Nasz Dawid Kubacki poprawił się aż o 8 metrów w stosunku do pierwszej serii i utrzymaliśmy drugie miejsce. Słoweńcy byli jednak bardzo blisko (2 pkt) i miejsca na podium miały się rozstrzygnąć w ostatnich skokach.

Domen Prevc i Kamil Stoch w tym sezonie walczą o Kryształową Kulę w klasyfikacji generalnej, ale w Zakopanem rywalizowali bezpośrednio o miejsce na podium dla ich reprezentacji.

Najpierw na belce usiadł Prevc, który uzyskał 133 metry. Odległość Słoweńca leżała w zasięgu Stocha.

Nasz mistrz odpalił! Skoczył 136 metrów i bezapelacyjnie wyprzedziliśmy Słoweńców o blisko 10 pkt! Po tej próbie było jasne, że będziemy na podium sobotniego konkursu. 

W powietrzu był już Freitag, który skoczył 134,5 m, co dało Niemcom pierwsze miejsce. Polacy zakończyli zawody na drugim miejscu, a trzecie zajęli Słoweńcy.

W niedzielę odbędzie się konkurs indywidualny. Początek o godz. 16, relacja na żywo w Interii.

Klasyfikacja końcowa:

1. Niemcy 1116,3 pkt

2. Polska 1111,2 pkt

3. Słowenia 1102,7 pkt

4. Austria 1092,5 pkt

5. Norwegia 1066,1 pkt

6. Czechy 1008 pkt

7. Rosja 984,2 pkt

8. Japonia 954,8 pkt

9. Finlandia 447,9 pkt

10. Stany Zjednoczone 413,4 pkt

11. Kazachstan 342,8 pkt

Wyniki Polaków:

Piotr Żyła 286,5 pkt (133,5 m, 137,5 m)

Maciej Kot 282,2 pkt (132,5 m, 133,5 m)

Dawid Kubacki 262,9 pkt (120 m, 128 m)

Kamil Stoch 279,6 pkt(125 m, 136 m)

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama