Reklama

Reklama

Puchar Świata w Oslo. Stefan Hula i Dawid Kubacki po kwalifikacjach

- Ze skoku na skok lepiej czułem się na skoczni i właśnie takie pozytywne czucie mam na tym obiekcie - mówił Dawid Kubacki po zajęciu piątego miejsca w skoku kwalifikacyjnych do rywalizacji indywidualnej w Raw Air. Awans do niedzielnego konkursu uzyskał również jego kadrowy kolega Stefan Hula, który zakończył kwalifikacje na 15. pozycji.

Dawid Kubacki  uzyskał w piątkowej próbie 130 m., co pozwoliło mu na uplasowanie się na piątej pozycji w klasyfikacjach. Swój skok ocenia pozytywnie. Zauważa jednak, że popełnił w nim błąd przy lądowaniu.

Reklama

- Nie do końca jestem zadowolony, bo lądowanie było troszkę nie takie jak bym chciał, odbiegało od klasycznego. To jest element do poprawy i nazwałbym to wypadkiem przy pracy. Jeżeli chodzi o sam skok, był on na dobrym poziomie i jestem z niego zadowolony - powiedział brązowy medalista z Pjongczangu.

123 metry skoczył z kolei drugi reprezentant Polski - Stefan Hula. Zawodnik zajął 15. miejsce w kwalifikacjach i pewnie awansował do konkursu indywidualnego.

- Ze skoku na skok lepiej czułem się na skoczni i takie pozytywne czucie mam też na tym obiekcie - ocenił Hula.

- Nie mam specjalnych oczekiwań. Chcę nadal utrzymywać taki wysoki poziom i wiem, że stać mnie na bardzo dobre skoki. Będę starał się dążyć do tego, aby pokazać się z dobrej strony i wywalczyć dla siebie to, co najlepsze i zobaczymy na jakie miejsce to pozwoli - dodał skoczek.

Obaj reprezentanci Polski ustosunkowali się także do rywalizacji w Raw Air. Jak twierdzi Kubacki, nastawienie przed turniejem jest takie samo, jak przed każdym konkursem w sezonie.

- Każdy konkurs to odrębna sprawa i do każdego trzeba się tak samo przygotować. Wiedzieć, co chce się zrobić na skoczni. Nie ma sensu kalkulować. Trzeba się skoncentrować na samej skoczni i taki też jest mój cel - dobre skoki. Adam Małysz zawsze tak powtarzał i my też kontynuujemy jego metodę - mówił po piątkowym skoku Dawid.

- To, co prawda, dopiero pierwszy dzień, ale na ten moment wszystko przebiega bez problemu - uzupełnił jego słowa Hula.

Skoczkowie nie czują także zmęczenia ciągnącym się od listopada sezonem. Swoją dyspozycję oraz przygotowanie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne oceniają na wysokim poziomie.

- Zmęczenie nas nie dopada i jesteśmy cały czas dobrej myśli - dodał na zakończenie rozmowy Dawid Kubacki.

Z Oslo Aleksandra Bazułka

Puchar Narodów w skokach 2017/18 - klasyfikacja

1.Norwegia7149 pkt
2.Niemcy5976
3.Polska5795
4.Austria3642
5.Słowenia3223
6.Japonia2659
Dowiedz się więcej na temat: Dawid Kubacki | Stefan Hula

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje