Reklama

Reklama

PŚ w Zakopanem. Maciej Kot: Rzadko się skacze przy takiej publiczności

Piątkowe kwalifikacje skoczków w Zakopanem oglądało na Wielkiej Krokwi kilkanaście tysięcy widzów. – Przyszło więcej ludzi, niż na konkursy za granicą – cieszył się Maciej Kot. – To dla nas przywilej i radość, że możemy tu skakać – dodał zakopiańczyk.

Piąty zawodnik Pucharu Świata nie szalał w piątek na skoczni pod Tatrami. W treningach lądował na 125 i 123 m, a w kwalifikacjach skoczył 120 m.

Reklama

- Bardzo spokojnie, treningowo podszedłem do tego dnia. Pojawiły się drobne techniczne mankamenty, ale to nie jest duży problem. Małe błędy na dojeździe i na progu, zwłaszcza w jednym skoku - oceniał swoje próby Kot.

W sobotę będzie jednym z czterech "Biało-czerwonych" w konkursie drużynowym. Zapewnił, że zespół przystąpi do rywalizacji w pozytywnych nastrojach, ale bez specjalnego nastrajania. - Specjalne nastrajanie nigdy nie pomaga. Nakładanie na siebie dodatkowej presji często powoduje gorsze skoki, ciśnienie jest zbyt duże - podkreślił 25-letni zawodnik.

 - Podchodzimy do tego jak do każdego innego konkursu, chcemy dać z siebie sto procent, zrealizować swoje zadanie i dać wiele radości polskim kibicom - zaznaczył.

Kot był zachwycony liczbą i postawą kibiców podczas piątkowych skoków.

- Rzadko się zdarza skakać przy takiej publiczności. Na kwalifikacje przyszło więcej ludzi niż na przeciętne konkursy Pucharu Świata za granicą, atmosfera jest naprawdę magiczna. To dla każdego z nas jest przywilej i wielka radość, że może tutaj skakać - nie ukrywał.

Czy swoja, tak liczna publiczność nie paraliżuje? - Można to interpretować dwojako, jeśli ktoś ma słabszą psychikę, to skacze się trudniej, jeśli ktoś ma dobrą psychikę i potrafi pozytywnie to wszystko wykorzystać, to naprawdę jest taki dodatkowy power - stwierdził skoczek z Zakopanego.

"Biało-czerwoni" są liderem Pucharu Narodów, czyli klasyfikacji drużynowej sezonu. Czy to coś zmienia?  - Zmienia tylko kolor numerka startowego. Fakt, że jest się faworytem, stwarza dodatkową presję. Trzeba robić swoje i skakać najlepiej jak potrafimy - podsumował.

Z Zakopanego Waldemar Stelmach​

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę
Dowiedz się więcej na temat: maciej kot | Puchar Świata w Zakopanem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje