Reklama

Reklama

PŚ w Zakopanem. Maciej Kot po kwalifikacjach: To był najlepszy skok

Skokiem na 129 m Maciej Kot zajął 14. miejsce w kwalifikacjach PŚ w Zakopanem i zapewnił sobie miejsce w drużynie na sobotni konkurs. - Skok z kwalifikacji był najlepszy - ocenił zakopiańczyk.

Kot nieźle spisywał się w piątkowych seriach treningowych, oddał też dobry skok kwalifikacyjny. Decyzją trenera Stefana Horngachera nasz skoczek znalazł się w składzie zespołu na sobotni konkurs drużynowy, kosztem Piotra Żyły. Kot wraca do drużyny, z której wypadł na jeden konkurs na MŚ w lotach.

Reklama

- Atmosfera jest wspaniała, była duża radość z tego, że jestem tu, gdzie jestem. I przede wszystkim, że skoki są dobre - cieszył się po kwalifikacjach skoczek z Zakopanego.

- Skok z kwalifikacji był bardzo dobry. Oczywiście jestem w stanie znaleźć pewne mankamenty, ale to był najlepszy skok dzisiaj, na wysokim poziomie. Trzeba to przeanalizować, żeby było jeszcze troszkę lepiej - mówił.

Kot zaznaczył, że nie ma reguły, jeśli chodzi o powrót do wysokiej formy. - Czasami jest to jeden skok, czasami sto, więc ciężko powiedzieć. Ze skoku na skok mam coraz lepsze czucie i skaczę lepiej - cieszył się nasz zawodnik.

- Wiem, że plan, który mamy z trenerem, jest dobry i realizuję go z dnia na dzień. Mam nadzieję, że już niedługo skoki będą wyglądać naprawdę dobrze - powiedział.

Nasi skoczkowie mają prawo odczuwać już zmęczenie ciężkim sezonem. - Nie powiem, żeby to była świeżość, bo ona ma przyjść w innym momencie, ale przygotowanie fizyczne było naprawdę bardzo dobre - wyjaśnił Kot.

Z Zakopanego Michał Białoński i Waldemar Stelmach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje