Reklama

Reklama

PŚ w Zakopanem. Kamil Stoch wygrał kwalifikacje, drugi Stefan Hula!

W sobotę i niedzielę w Zakopanem odbędą się kolejne konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich. W piątek odbyły się kwalifikacje, a "Biało-czerwoni" spisali się rewelacyjnie! Pierwszy był Kamil Stoch, drugi Stefan Hula, a w konkursie zobaczymy aż dziewięciu naszych reprezentantów.

Aż 12 Polaków wystąpiło w piątkowych kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. Wśród nich zaprezentowała się czołówka naszych skoczków, ale też zawodnicy, którzy do tej pory rzadziej albo wcale nie otrzymywali szans od trenera Łukasza Kruczka.

Reklama

Kolejno na skoczni pojawili się: Krzysztof Biegun, Krzysztof Miętus, Bartłomiej Kłusek, Jan Ziobro, Jakub Wolny, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Piotr Żyła, Maciej Kot, Stefan Hula i Kamil Stoch.

W tym sezonie Polakom w Pucharze Świata wiedzie się bardzo przeciętnie. Wiele razy było tak, że zawody w Zakopanem były dla nich punktem zwrotnym w rywalizacji. Czy tak będzie też tym razem?

W piątkowych kwalifikacjach jako pierwszy zaprezentował się Krzysztof Biegun, który uzyskał przyzwoitą odległość 122. metrów, co dało mu notę 122,8 pkt.

Kolejny Krzysztof Miętus zawalił skok i z odległością 115. metrów trudno myśleć o zakwalifikowaniu się do konkursu.

Bardzo dobrze zaprezentował się z kolei Bartłomiej Kłusek, który skoczył aż 127,5 metra. Dzięki temu uzyskał notę 131 pkt, ale chwilę potem został zdyskwalifikowany z powodu zbyt długich nart.

Przyzwoicie skoczył też kolejny z "Biało-czerwonych" - Jan Ziobro. 124 metry dały mu po jego skoku drugą pozycję, tuż za Kłuskiem.

Po słabych skokach Marata Żaparowa z Kazachstanu i Reruhi Shimizu z Japonii kwalifikacje do konkursu uzyskali Jan Ziobro i Krzysztof Biegun.

Słabo spisał się kolejny z "Biało-czerwonych" - Jakub Wolny. Złe wyjście z progu sprawiło, że skoczył 117,5 m, a po tym skoku zajmował ósmą pozycję z notą 116 pkt.

Bardzo daleko pofrunął natomiast Andrzej Stękała. Polak poszybował na odległość 129,5 metra i pewnie objął prowadzenie z notą 140,4 pkt. Oczywiście zakwalifikował się też do niedzielnego konkursu.

Z dobrej strony pokazał się też Dawid Kubacki, a jego skok na 128. metr dał kwalifikację z notą 132,2 pkt. Kolejny z Polaków - Klemens Murańka - całkowicie zepsuł swoją próbę i z odległością 116. metrów nie mógł myśleć o awansie do czołowej 40.

CZYTAJ DALEJ

Dowiedz się więcej na temat: Puchar Świata w Zakopanem | skoki narciarskie | Kamil Stoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje