Reklama

Reklama

PŚ w Wiśle. Jakub Wolny wielkim wygranym?

To może być jeden z najważniejszych weekendów w karierze Jakuba Wolnego. 23-letni skoczek dobrze prezentował się w piątek i został nominowany do składu reprezentacji Polski na sobotnią drużynówkę w Wiśle. Awansował też do niedzielnego konkursu indywidualnego.

O zwycięstwo w zawodach drużynowych powalczą też: Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. - Jestem przygotowany dobrze i jestem spokojny. Myślę, że dam radę - mówił po piątkowych skokach Wolny.

Reklama

Trener Stefan Horngacher dotychczas korzystał w konkursach drużynowych z pięciu zawodników. - Ja tylko raz startowałem w drużynie. To byłoby dla mnie wyróżnienie, dostałbym kopa do dalszych skoków - podkreślił Wolny, gdy jeszcze nie znał decyzji szkoleniowca.

W piątek nasi skoczkowie po raz pierwszy tej jesieni zetknęli się ze śniegiem na skoczni.

- To pierwszy kontakt ze śniegiem w tym sezonie, jest nierówno i trochę strasznie, ale w moim wykonaniu całkiem OK, jestem z tego dnia zadowolony. Moim głównym celem było spokojne rozpoczęcie sezonu, bez żadnego napalania się. Z doświadczenia z zeszłego sezonu wiem, że się napaliłem i moje starty tutaj nie były udane - powiedział młody zawodnik.

- Trzeba mieć "czystą" głowę i tyle. W moim przypadku to jest klucz. Jeżeli będę się koncentrował tylko na tym, co mam zrobić, a się nie spalę, to będzie dobrze - zaznaczył.

- Mam nadzieję, że to będzie mój najlepszy sezon. Ale nie stawiam sobie żadnych celów wynikowych. Najważniejsze dla mnie, to oddać zawsze dwa równe skoki - powiedział Wolny.

Nasz skoczek liczy na dobry sezon. Na razie nie myśli o najważniejszych zawodach roku startowego.

- Mistrzostwa świata to jest najważniejsza impreza sezonu i każdy chce pokazać się tam z jak najlepszej strony, ale trzeba podchodzić na spokojnie do każdych zawodów i realizować swoje cele, wtedy będzie dobrze - podkreślił.

- Jeśli widzi się na konkursie tak dużo widzów, człowiek jest zadowolony, że tylu ludzi go dopinguje - cieszył się z atmosfery na skoczni im. Adama Małysza.

W sobotę o 16 w Wiśle rozpocznie się konkurs drużynowy, w niedzielę o 15 - zawody indywidualne.

Z Wisły Waldemar Stelmach

Dowiedz się więcej na temat: jakub wolny | PŚ w Wiśle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje