Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Zniszczono śnieg przygotowany na organizację konkursów w Klingenthal

Zawody Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal zaplanowane zostały na weekend 13-15 grudnia. Sztuczny śnieg wyprodukowany na wypadek zabezpieczenia konkursów zniszczył jednak kierowca, który rozjeździł go samochodem. Dodatnie temperatury nie ułatwiają przygotowań organizatorom.

Klingenthal będzie czwartym przystankiem skoczków narciarskich w tej edycji Pucharu Świata. Obok sportowej rywalizacji w walce o punkty do klasyfikacji generalnej, cały czas przewija się temat warunków pogodowych, które nie ułatwiają organizatorom przygotowanie obiektów.

Reklama

Za nieco ponad tydzień zawody zostaną rozegrane w niemieckim Klingenthal. Pomimo grudnia na kartkach kalendarza, w ciągu dnia słupki rtęci wciąż wskazują jednak dodatnią temperaturę. Na domiar złego, komitetowi organizacyjnemu sprawę utrudnił kierowca, który... samochodem rozjeździł dodatkowy zapas śniegu.

"Wielkie dzięki dla bezmyślnego kierowcy samochodu, którego zdaniem parking w Muehlleithen naśnieżaliśmy dla zabawy. Śnieg był pierwotnie przeznaczony do ochrony Pucharu Świata. W Muehlleithen jest po prostu dwa stopnie chłodniej niż na arenie sportowej, dlatego wybraliśmy to miejsce do produkcji śniegu" - napisano na stronie Pucharu Świata w Klingenthal.

Konkursy nie są z tego powodu zagrożone, ale organizatorzy zapowiedzieli, że postarają się zidentyfikować sprawcę i pociągnąć ich do odpowiedzialności.

Prognozy pogody na najbliższe dni przewidują w Klingenthal opady, ale ... deszczu.

AB

Dowiedz się więcej na temat: Puchar Świata | PŚ w Klingenthal | klingenthal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje