Reklama

Reklama

​PŚ w skokach. Zawody zostały przeniesione na skocznię normalną

Ze względu na silny wiatr organizatorzy Pucharu Świata w skokach narciarskich w norweskim Lillehammer przenieśli sobotni konkurs z dużego obiektu na normalny (HS 100). Początek o godzinie 16.45.

Pogoda wciąż utrudnia życie organizatorom. Udało się przeprowadzić jeden trening, ale kwalifikacje odwołano.

Reklama

Na treningu najlepszy był Niemiec Severin Freund - 99,5 m. Najlepszym z Polaków okazał się Stefan Hula, który zajął siódme miejsce - 88,5 m.

Drugi był Norweg Kenneth Gangnes - 97,5 m, a trzeci Austriak Stefan Kraft - 99 m.

Trening kilka razy był przerywany, ostatnia trójka czekała na górze obiektu ponad 15 minut. Lider klasyfikacji pucharowej Norweg Daniel Andre Tande uzyskał 84,5 m i zajął 44. miejsce.

Polacy skakali ze zmiennym szczęściem. Maciej Kot był 20. - 87,5 m, Piotr Żyła 33. - 85, Kamil Stoch 41. - 88,5, Klemens Murańka 45. - 81,5 m i Jan Ziobro 47. - 80 m.

Kwalifikacje miały odbyć się już w piątek, ale z powodu bardzo silnego wiatru zdołano przeprowadzić tylko serię treningową, zakończoną późnym wieczorem.

Do Norwegii poleciało siedmiu Polaków: Kamil Stoch, Jan Ziobro, Stefan Hula, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Klemens Murańka i Piotr Żyła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje