Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Najlepszy w historii sezon reprezentacji Polski

Po fatalnym poprzednim sezonie reprezentacja Polski w skokach zanotowała najlepszy sezon w historii, wygrywając Puchar Narodów i sięgając po złoto MŚ w konkursie drużynowym. Lista sukcesów indywidualnych też jest długa, ale skoczkowie nie mają wiele czasu na świętowanie i odpoczynek. Trener Stefan Horngacher zaskoczył i już za tydzień chce widzieć zawodników z powrotem, by zacząć przygotowania do sezonu olimpijskiego.

Gdy w ubiegłym roku Maciej Kot wygrywał Letnią Grand Prix, a Kamil Stoch był w niej trzeci, pojawiła się iskierka nadziei, że w reprezentacji Polski coś drgnęło. Po sezonie zimowym śmiało można powiedzieć, że wcale nie drgnęło, ale ruszyło z kopyta. Słynny przed laty niemiecki skoczek Martin Schmitt już latem wiedział, że zimą "Biało-czerwoni" będą mocni. - Ale patrząc na to, gdzie byliście rok temu, trudno nie być zaskoczonym - mówił niedawno w rozmowie z Interią.

Reklama

A jak było rok temu? Stoch zakończył poprzedni sezon PŚ na 22. miejscu, a jego najlepsza lokata w pojedynczym konkursie to szóste miejsce w Niżnym Tagile! Do czołowej dziesiątki udało mu się wejść zaledwie trzy razy. Maciej Kot i Piotr Żyła pierwszej dziesiątki konkursów PŚ nawet nie powąchali. Po koszmarnym sezonie 2015/2016, a nawet w jego trakcie było już jasne, że konieczne są zmiany. Wyczerpała się formuła z Łukaszem Kruczkiem, który przez osiem lat, z sukcesami, prowadził polską kadrę. Nadszedł czas na Stefana Horngachera, który jednym sezonem podbił serca polskich kibiców, a skoczkowie poszliby za nim w ogień.

Przypomnienie "sukcesów" "Biało-czerwonych" z poprzedniego sezonu i faktu, gdzie byliśmy wtedy, przyda się szczególnie tym, którzy nie są w pełni usatysfakcjonowani tym, czego Stoch i spółka dokonali przez ostatnie cztery miesiące.

A czego dokonali? Po raz pierwszy w historii Polska wygrała klasyfikację generalną Pucharu Narodów i to z dużą przewagą 247 punktów nad Austrią i 320 punktów nad Niemcami. Do tej pory raz, w 2011 roku, udało się "Biało-czerwonym" wskoczyć na podium tej klasyfikacji, kiedy zajęli trzecie miejsce.

We wszystkich sześciu konkursach drużynowych PŚ Polacy, zawsze w składzie: Stoch, Kot, Żyła i Kubacki, stawali na podium, a dwukrotnie na najwyższym jego stopniu. Zespołową dominację potwierdzili na mistrzostwach świata w Lahti, zdecydowanie sięgając po złoto w "drużynówce".

Stoch zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ po walce do końca z niesamowicie mocnym w drugiej części sezonu Stefanem Kraftem. Polak zajął też trzecie miejsce w klasyfikacji lotów narciarskich, a w całym sezonie wygrał siedem indywidualnych konkursów, tylko o jeden mniej od Krafta. Stoch triumfował m.in. we wszystkich trzech konkursach indywidualnych w Polsce.

Lider polskiej ekipy, mimo upadku i kontuzji, zwyciężył w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni i był drugi w cyklu Raw Air. Sezon przypieczętował niesamowitym lotem na 251,5 m w Planicy, bijąc rekord skoczni i rekord Polski, choć z podpórką, niezauważoną przez sędziów.

Najlepsze sezony w karierze zaliczyli też: Kot, Żyła i Kubacki. Wszyscy trzej byli pewnymi punktami reprezentacji we wszystkich konkursach drużynowych, błyszczeli też indywidualnie. Czy ktoś przed sezonem postawiłby duże pieniądze, że Żyła będzie drugim skoczkiem Turnieju Czterech Skoczni, a na MŚ w Lahti sięgnie po brąz na dużej skoczni? W klasyfikacji PŚ wiślanin zajął jedenaste miejsce. Przez tydzień był też rekordzistą kraju w długości lotu, gdy wylądował na 245,5 m w Vikersund.

Znakomity sezon w Pucharze Świata zanotował Kot, który ukończył rywalizację na piątym miejscu, zgarniając blisko tysiąc punktów. Skoczek z Zakopanego zakończył na czwartym miejscu Turniej Czterech Skoczni. Trzy razy stawał na podium zawodów indywidualnych PŚ, wygrywając w Sapporo i Pjongczangu i bijąc rekord słynnej Okurayamy. Sezon zakończył fantastycznymi lotami na 240 i 241 m w Planicy.

Pewnym punktem polskiej drużyny był też Dawid Kubacki, który w klasyfikacji generalnej PŚ zajął 19. miejsce, najlepsze w dotychczasowej karierze. Startował we wszystkich konkursach indywidualnych, a  tylko w trzech nie punktował. Sięgnął z drużyną po złoto MŚ, a w Vikersund pobił swój rekord życiowy, lotem na 232 m.

Przez długi czas stabilnym punktem reprezentacji był Stefan Hula, przebłyski miał Jan Ziobro. Na początku sezonu punktowali też: Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł,  po jednym konkursie każdy.

Zakończony sezon pokazuje, że zatrudnienie Horngachera było strzałem w dziesiątkę. Austriak ze swoją ekipą odbudował polskich skoczków mentalnie i pomógł im naprawić techniczne błędy. Z indywidualnym podejściem z każdego wydobył to, co najlepsze. A jak sam podkreśla, to jeszcze nie koniec, bo w każdym wciąż drzemią rezerwy. Austriak to również miłośnik technicznych nowinek. Choć cichy i spokojny, nie boi się ryzyka. Potwierdził to choćby w Lahti, gdy w dniu konkursu na dużej skoczni zadysponował Żyle zmianę butów na nowe, a ten sięgnął po brąz.

Dużą rolę w sukcesach "Biało-czerwonych" odegrał też Adam Małysz. Mało kto wie o skokach tyle, co on, więc służył radą i pomocą w kluczowych momentach, pełniąc rolę koordynatora. W praktyce pełnił też rolę rzecznika polskiej kadry, często odciążając naszych skoczków, choćby w kontaktach z mediami.

"Biało-czerwoni" wrócili z Planicy z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku. Ale to jeszcze nie czas na dłuższe wakacje. Przed skoczkami ważny sezon olimpijski, a Horngacher już za tydzień chce ich widzieć z powrotem przy pracy.

Waldemar Stelmach

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2016/2017

1.POLSKA5833
2.Austria5586
3.Niemcy5513
4.Norwegia4415
5.Słowenia3713
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach klas. generalna 2016/2017

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje